niedziela, 30 sierpnia 2009

Widełki

Jakiś czas temu kupiłam widełki. Kupiłam , włożyłam do szuflady i leżały tak sobie... leżały i leżały..
A to czasu nie było, a to chęci nie było, a to włóczki nie było takiej jak chciałam ....
Jak to mówią "złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy.." :-((
Jednak wreszcie coś dzięki nim zrobiłam . ..

piątek, 28 sierpnia 2009

Mój kot

Własnie dziś jest gorąco, a mój kot sobie śpi gdy jest upał w .......wannie o tak .

A czemu by nie...

"A czemu by nie zacząć pisać, choć dla siebie.. "- taka mnie dziś naszła myśl i wierciła dziurę w głowie cały dzień. Od dosyć długiego czasu podczytuje pewne blogi. Jedne częściej inne rzadziej. Czasem gubię te na których mi zależy i muszę je na nowo szukać :-(. Czasem komputer mi strajkuje i odmawia posłuszeństwa . Więc jestem tu choćby po to, żeby nie gubić więcej tych miejsc, do których lubię zaglądać. A może też napiszę z czasem coś więcej