sobota, 8 stycznia 2011

41. Bałagan ..

    Mam bałagan straszny :-( Potrzeba mi jakiejś motywacji do sprzątania ...
  Jak się ma jeden komputer i chętnych cztery osoby do korzystania z niego, a każda z 3 osób coś tam miesza(czwarta jeszcze za mała) to czasem zdarzają  się złośliwości  wyżej wymienionego sprzętu .
Choć mój mąż twierdzi, że.."złej baletnicy to przeszkadza i rąbek u spódnicy" .Wiec najprawdopodobniej to tylko i wyłącznie moja wina . Ja coś pokopałam, namieszałam w ustawieniach, i z tego powodu jeden dla mnie ważny wpis w komentarzach gdzieś się zgubił i dopiero go dziś odczytałam . Przykro mi z tego powodu bardzo. Napisałam email do tamtej osoby z wyjaśnieniami , może nie będzie bardzo zła .
Zaległe rzeczy, które robiłam jak mnie teoretycznie nie było też powinnam powstawiać . Byłam, byłam tylko cudze blogi odwiedzałam , a o swoim zapomniałam....Mimo, że 6 tygodni nogę w gipsie miałam i czasu niby sporo wolnego, ale... No znowu jakieś ale . Ech, porządna miotła mi chyba potrzebna ....

3 komentarze:

  1. Poradzisz sobie, wierzę w to. Co do sprzętu, może warto się oddzielić od współplenieńców i sobie po cichu jakiegoś laptopa zafundować? Córka wypatrzyła sobie i kupiła Toshibę za "trzy lata po 30 zł bez procentów"
    :-)) Życzę zdrowia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad takim kupnem, jestem na etapie porównywania cen. Na razie mąż podzielił nam jakoś dysk na oddzielne konta.Co ma pomóc przed przypadkowym pomieszaniem komuś w jego "bałaganie" .Zobaczymy jak to się sprawdzi .

    OdpowiedzUsuń
  3. Współczuję nogi w gipsie :( I paskudnych przygód ze sprzętem.
    Oby Nowy Rok był lepszy :*

    OdpowiedzUsuń