wtorek, 1 października 2013

120. Chusta śmietankowa

  Całe lato mnie tu nie było. co nie oznacza, ze nic nie robiłam.robiłam..uczyłam się sznurków koralikowych na szydełku. cos tam wychodziło. Zaglądałam na códze blogi od czasu do czasu a o swoim tyci zapomniałam. Jak chciałam sobie przypomnieć to mi net zaczął szwankować, a dokładniej raczej problemy z przesyłaniem są . Co chwilę go nie ma . Jest kilka minut a potem z pół godziny albo nawet kilka godzin nie ma,potem jest z kwadrans i znowu brak... i tak cały tydzień....Moje telefony na serwis wyniosą mnie drożej niż ich zwroty... Może wychodzą z założenia, żę przecież jakby ludzie problemów nie mieli to by chyba za bardzo się nudzili..no cóż bywa i tak.
 Więc tak na szybko ,chusta którą zrobiłam we wrześniu w ramach  współnego robótkowania na Wizażu.
 
**
To co latem udało mi się zrobić,pierw muszę obfocić . 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :) 

środa, 24 lipca 2013

119. Pytanie..

 Strasznie dawnio mnie nie tu było. Poztaram sie poprawić. Myślę, że z Wrześniem wrócę do częstszego bywania i u siebie i u innych.  I właśnie z powodu zaległości w odwiedzaniu zaprzyjaźnionych blogów mam  problem.
  Miałam wszystkie adresy ulubionych blogów zapisane w witrynie : "Google Reader"- tzw. czytnik google . Dzięki któremu mogłam śledzić wszystkie wpisy od paru lat . Od 01.07 tego roku ten fajny dla mnie"produkt" został wyłączony na stałe. Podają stronę ze spisem "alternatywnych zamienników" jednak iż jest to wyłacznie po angielsku ,a ja nie wszystko tam rozumiem, a używanie automatycznego tłumacza nie jest zbyt udane. I tu moje pytanie, czy może ktoś mi polecić cos w zamian ? Może ktoś korzysta z czegoś podobnego do"Google Reader" i jest równie zadowolony ?
 Poniżej ów spis

Pozdrawiam serdecznie :)

sobota, 11 maja 2013

118. Troszkę o szyciu...

  W zeszłym roku zapisałam się w kolejkę po pewną ksiażkę, z wędrujących ksiażek, których lista jest dostępna TU . Niestety wtedy sie nie udało, powód- zwykły ludzki błąd, który się może zdażyć każdemu. Zapisałam się więc znowu po inną pozycję. I wiecie co...dostałam e-maila z wiadomością potwierdzajacą,  że jestem następna w kolejce !! Czyli przy dobrych wiatrach książka powinna być u mnie w przyszłym miesiącu :)  Jak dojdzie to się pochwalę .
Zapraszam do zaglądania, wszystkich, którzy  jeszcze tam nie byli, a lubią od czasu do czasu coś uszyć
(albo częściej) "Jak uszyć..."
Pozdrawiam- mięta :)

***
W sprawie komentarzy:
  Na jakiś czas włączony jest weryfikator obrazkowy.
Wiem jest strasznie irytujący :(  Ale ostatnio miałam ze 100 spamów w ciagu tygodnia, na dodatek wszystkie po angielsku.I sporo w latach wcześniejszych. Usunięcie tych śmieci zajmuje mi dość dużo czasu, ponieważ każdy usuwam pokolei ,nie chcę bowiem usunąć przypadkiem żadnego ważnego dla mnie komentarza, od osób, które poświęciły swój czas by cokolwiek mi napisać. A tak nie wchodzą mi jak na razie nowe spamy.
Prosze więc o troszkę cierpliwości :)

czwartek, 2 maja 2013

117. Zeżliło mnie...

 Jakiś czas temu sporo się u mnie pozmieniało. Z powodu pracy meża, który bywa w domu teraz tylko w weekendy wszystko "mam na głowie", a nie tylko dwójkę dzieci i kota . I kto ma dzieci ze sporą różnicą wieku(u mnie to 10 lat) wie, że prawie pełnoletnie potomstwo jest czasem nie do wytrzymania. Bywa. że nie bywa różowo. Wiem, że nie ja jedna tak mam. Jednak złości mnie gdy "mili" ludzie wyskakują z tekstem : "Przecież ty nie pracujesz i nic do roboty nie masz" 
Więc we wtorek, na pytanie koleżanki, która dzwoniąc od razu wyskakuje z pytaniem
- Co robisz?  Odpowiadam :
-Jestem bardzo zajęta, Nicnierobieniem...
A gdy sie jest na dodatek zależny od komunikacji miejskiej ,która się ciągle spóźnia ,to może się człowiek zeźlić ,prawda?
Damy radę, pomału może, ale damy radę !!

W wolnych chwilach pomiędzy "nicnierobieniem" szydełkuję chustę dla siebie. Mam już kawałek:

tu zblizenie :
 

Pozdrawiam zaglądajacych -mięta :)


niedziela, 10 marca 2013

116. Trochę kolorku, gdy biel za oknem

  Dostałam kiedyś od koleżanki moteczek kolorowej włóczki. Nie wiedziałam zbytnio co z niego zrobić, moteczek nie był jakiś gigantyczny. W końcu powsatała chusta dla córki. Miała być na teraz ,na wiosnę...a tu zima u nas za oknem. W zasadzie kalendarzowo jeszcze zima wszak jest . Troszkę jeszcze poczeka na noszenie.
Kolorki pokazuję :)

 

I zdjęcie szalika z tego postu , w trakcie uzytkowania przez właścicielkę :) 

Pozdrawiam wszystkich zaglądających :) 

wtorek, 26 lutego 2013

115. Walka z UFO-kami

  Dawno mnie nie było. Nic ciekawego sie nie dzieje...Choć nie, dzieje się, ale to co się dzieje nie jest na tyle ciekawe  bym miałą ochotę o tym pisać. Ostatnio życie nie chce być różowe, no cóż tak bywa, nie u mnie jednej.
 Smutne myśli - wynocha !!
Jednak mimo wszystko pokażę pare UFO-ków *, które udało mi się skończyć .
1. Pierwsza to rameczka, którą miałam zrobić w Lipcu w ramach tegorocznej ,ups...przepraszam -zeszłorocznej! edycji zabawy 12 prac
Ale latem gdy pogoda dopisuje, wolę przebywać na dworze. I tak ramka zrobiona została jesienią i czekała na lepsze światło ,aż o niej zupełnie zapomniałam. Ramka zmieniona zostałą w zasadzie przez moją córkę wtedy jeszcze 6-cioletnią . Ja tylko pomagałam . Użyłyśmy masy papierowej i zwykłych farbek .
Przed :

Po:
W tych wyzwaniach zostały mi jeszcze aż dwie zaległe prace :(

2. Kolejną skończoną pracą jest mały obrusik na ławę, który zaczęłam w czerwcu .
Teraz prezentuje się tak :

i zblizenie 
3. Kolejną pracą, która leżała i leżała od zeszlego lata była bluzeczka na lato, albo raczej narzutka. Nie pokazywana wcale, bo aż wstyd, że tyle leżała.Teraz się chwalę, że w końcu skończona:)

Jest zrobiona wedłu wzoru z Małej Diany Nr.2/2008  . Tu fotka z gazety. 

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy dotrwali do końca tego, jak na mnie dłuuugiego postu :)



* UFO- UnFinished Object









sobota, 5 stycznia 2013

114. wyzwanie u Asi-moje "Ja"

    Na blogu u  Asi , przeczytałam o ciekawym wyzwaniu pod tytułem "JA". Asia proponuje troszkę egoizmu i stworzenie pracy wyłacznie według zasady "dla siebie" i praca nie może być pokazana nigdzie przed 3.01 tego roku. Zapraszam do zajrzenia, można wziaśc udział do 24 Stycznia banerek z boku też jest.

  Ja chciałam pokazać szalik, który powędrował do innego miasta jako prezent niespodzianka pod choinkę :)
 Fotek wcześniej nie było, w zamieszaniu przedświątecznym, zapomniałam o ich zrobieniu . Te zdjęcia zostały zrobione i należą, do właścicielki szalika. Szalik się spodobał ! A to dla mnie  najważniejsze :)

 Szalik wykonany jest na szydełku, dookoła. Nie widać tego na zdjęciach, ale jest na tyle długi, że można go owinąc na trzy razy, a to dzięki specjalnemu splotowi, który powoduje rościągliwośc szalika w obie strony :)
Jak pojadę w lutym w odwiedziny, to zrobię fotkę jak wygląda po omotaniu  na szyi ;)


I ten właśnie szalik zgłaszam do wyzwania u Asi .
Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych :)



czwartek, 3 stycznia 2013

113. W Nowym Roku

W Nowym Roku ...

Wszystkim życzę uśmiechu.
Niech od Stycznia po Grudzień.
Przez dwanaście miesiecy, 
Uśmiechają się ludzie !



Postanowienie na Nowy Rok mam jedno:

Pokończyc wszystkie zalegajace UFO-ki *


* UFO -UnFinished Object  :)