czwartek, 2 maja 2013

117. Zeżliło mnie...

 Jakiś czas temu sporo się u mnie pozmieniało. Z powodu pracy meża, który bywa w domu teraz tylko w weekendy wszystko "mam na głowie", a nie tylko dwójkę dzieci i kota . I kto ma dzieci ze sporą różnicą wieku(u mnie to 10 lat) wie, że prawie pełnoletnie potomstwo jest czasem nie do wytrzymania. Bywa. że nie bywa różowo. Wiem, że nie ja jedna tak mam. Jednak złości mnie gdy "mili" ludzie wyskakują z tekstem : "Przecież ty nie pracujesz i nic do roboty nie masz" 
Więc we wtorek, na pytanie koleżanki, która dzwoniąc od razu wyskakuje z pytaniem
- Co robisz?  Odpowiadam :
-Jestem bardzo zajęta, Nicnierobieniem...
A gdy sie jest na dodatek zależny od komunikacji miejskiej ,która się ciągle spóźnia ,to może się człowiek zeźlić ,prawda?
Damy radę, pomału może, ale damy radę !!

W wolnych chwilach pomiędzy "nicnierobieniem" szydełkuję chustę dla siebie. Mam już kawałek:

tu zblizenie :
 

Pozdrawiam zaglądajacych -mięta :)


14 komentarzy:

  1. Śliczny wzór :) ha ha no cóż ludzie potrafią być upierdliwy. Ja się staram izolować od takich energetycznych wampirów ;) i Tobie też radzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "energetyczne wampiry" ciekawe określenie. I wydaje mi się że bardzo trafne :)

      Usuń
  2. Piękna będzie Twoja chusta :-) Śliczny wzór.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mięto, u mnie różnica wieku między synami też spora, bo 7 lat. Doskonale rozumiem o czym mówisz. Przeszłam przez to samo. Teraz dzieci wyrosły, ale pamiętam jak zawsze brakowało mi czasu na wszystko, mimo, ze nie pracowałam. Kradłam każdą chwile na robótki.
    Pozdrawiam cieplutko:-*

    OdpowiedzUsuń
  4. cudna chusta piekny ma kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Henio daje Ci robić na drutach? Nie chce się bawić włóczką? Pomiziaj go ode mnie :-)

    (i usuń sobie weryfikację obrazkową, bo odechciewa się komentować! pewnie nie wiesz, że ją masz...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henio nie łapie kłębków ,tylko się próbuje wepchnąć na kolana i "uwalić" na robótce. Albo złapac zębami samą przesuwajacą się nitkę w powietrzu.
      Dziękuję za zwrócenie uwagi z weryfikacją:)

      Usuń
  6. Taaa... Jak ja kocham takie teksty. Debilny mąż mojej cioci, która non stop opiekowała się chorym synem też jej powiedział: "Przecież Ty masz ciągle urlop..."
    Chusta bardzo fajnie się zapowiada. Ciekawy wzór wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, chyba wszędzie bywają tacy co "chlapią ozorem" bez zastanowienia:(

      Usuń
  7. Witaj,
    Ja również jestem z tych "nicnierobiących", tylko nie wiem dlaczego nie mam wolnej chwili dla siebie od 10.lat. Też nie raz słyszałam, że siedzę w domu i nic nie robię. Różnica wieku moich dzieci to 4lata, też zupełnie się nie dogadują i mają zupełnie inne potrzeby. Wychodzę czasem z siebie... Ale przeżyjemy to jakoś :-) i kiedyś będzie nam brakowało tego "wariactwa" :-)
    Pozdrawiam ciepło
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... zapomniałam napisać, że chusta zapowiada się ciekawie, świetny kolor...

      Usuń