czwartek, 25 października 2018

206. Worek z myszką.

Witam :)

   W lipcu wyhaftowałam małą myszkę ,o tę tutaj . Była wyszywana na takiej luźnej tkaninie do wypruwania. Pod spodem było zupełnie co innego.Chciałam dziś pokazać całość.  Mimo,że już kilka dzi póżniej szycie było skończone, to jakoś nie było mi po drodze ze zdjęciami :/  
Tak szycie, bowiem myszka trafiła na worek do noszenia na plecach.Takie modne w tym roku latem były.Córka też chciała, ale inny niż koleżanek ze sklepu. Więc uszyłam. Wygląda tak:
 

  Myszka nie wygląda tak ładnie jak na białym tle.Zupełnie nie widać konturów. Mogłam wyszyć na granatowej kanwie i jakoś wszyć w ten dżins. No cóż, na błędach się człowiek uczy. Córce się podoba, a to najważniejsze :)

***
  Chcę też wrócić do szycia. Poprzypominać sobie to co kiedyś umiałam, albo tak mi się wydawało;)
Ten worek zgłaszam do lekcji szycia u Reni ,gdzie tematem był tunelik na sznurek .
 Niestety nie mam zdjęcia z momentu szycia.

 Choć to już 18 lekcja, mam zamiar wcześniejsze lekcje powoli też odrobić ;) 
Uszyłam jakiś czas temu dla siostry siatkę zakupową,ale gdzies mi zdjecie wcięło:(

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

piątek, 19 października 2018

205. Hafty i przysłowia na październik + szydełko tunezyjskie

Witam:)

 W 11 części haftowanych przysłów u Splocika takie były propozycje:
1. W październiku, gdy liść z drzewa niesporo opada, późną to wiosnę zapowiada. 
2.W krótkie dzionki października wszystko z pola, z sadu znika.
Ściegiem dodatkowym był sznureczek.
Ja wybrałam przysłowie drugie.
                                      Taki sobie ptaszek nieduży,przysiadł na gałązce i rozgląda się wokoło czy coś do zjedzenia znajdzie,coś migiem wszystko  z krzewów i drzew poznikało.
Sznureczkiem wyszyłam cieńsze gałązki.
Niżej powiększenie:

 ***
W nauce splotów szydełkiem tunezyjskim mamy już 16 lekcji za nami. Tematem ostatniej lekcji był wzorek zwany- Full Stitch (oczka pełne).Zadnie wybrała Beva, znalazła również wiele inspiracji :)

Chciałam zrobić szal lub komin,jednak nie miałam odpowiedniej ilości włóczki.Więc jest tylko czapka.
 Tak wyglądają oczka w zbliżeniu:
 


To tyle na dziś,pozdrawiam serdecznie-Mięta :)

PS.Dopisek. 
Czapka została zrobiona dla mojej córki. Czyli mogę chyba ją podpiąć jako prezent? Zgłaszam u Reni w Handmade Świętuje Cały Rok.
 
Miłego weekendu-Mięta

wtorek, 16 października 2018

204. Totograficzny alfabet - T

Witam:)

   W zeszłym tygodniu u Czarnej Damy królowała literka -T.

Takie były moje propozycje:
 fauna/flora-trawa
 
do jedzenia-tymianek 

na dworze-trzepak

 w domu-telewizor. To zdjęcie jest fatalne:(


Trafiłam w jedno zdjęcie organizatorki .

Tylko tyle tym razem.
Pozdrawiam -Mięta

wtorek, 9 października 2018

203. Fotograficzny alfabet-Ś

Witam:)

   W zbawie fotograficznej u Czarnej Damy  w zeszłym tygodniu królowała literka-Ś. 
Przypadkiem (twierdzę, że w tej zabawie rządzi przypadek)  udało  mi się trafić na samą górę punktacji . Takie były moje zdjęcia:
Fauna/flora-świnka, do jedzenia-śmietana, w domu-śrubokręt, na dworze-śmietnik. Miałam trzy trafienia w zdjęcia organizatorki :)




 
W tym tygodniu szukamy obiektów do zdjeć na literkę-T .

Pozdrawiam serdecznie-Mięta .

poniedziałek, 1 października 2018

202. Doodle -bazgroły

Witam:)

Jakiś czas temu, jeszcze we wrześniu, buszując w internecie trafiłam na ciekawe wyzwanie 
u  hubki 38 .
  Lubię kolorowanki więc pomyślałam,że spróbuję. Choć doodle to nie są zwykłe kolorowanki. 
Narysowałam sobie  liść kasztanowca. Mój syn twierdzi, że wygląda jak marihuany :/
No trudno, dawno nie używałam ołówka ... (fotka ciemna, robiona wieczorem przy sztucznym świetle)
 
A potem go zdoodlowałam i wygląda teraz tak :
 
   Jednak by mieć u Hubki vip'a z wyzwania(cokolwiek ten vip znaczy)to trzeba było zrobić kartkę. Nie robię kartek, zrobiłam raz jako dodatek do wędrującej ksiażki, o której zupełnie zapomniałam swojego czasu wspomnieć. Więc nie mam żadnych przydatnych urządzeń do wycinania, czy bigowania, czy co tam jeszcze jest potrzebne by karteczki były ładne. Użyłam co miałam, kolorowe papiery, zwykłe nożyczki, klej i cienkopisy.
I powstała taka karteczka:  
Prosze pamiętać, że te rysunki są odręczne.Więc nic dziwnego jeśli sa krzywe.

Wyzwanie trwa do 7.10.2018 -jest jeszcze kilka dni czasu, można dołączyć:)

Ps. Na zdjęciach jest adres mojego bloga. Nauczyłam się umieszczać napis na fotkach dzięki Splocikowi, której bardzo dziękuję za poświecony czas :*

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

201. Fotograficzny alfabet - S

Witam:)

Tym razem  w zabawie fotograficznej u Czarnej Damy wyjątkowo miałyśmy czas aż dwa tygodnie, by wykonać zdjęcią  na literkę S. 
Ja zrobiłam takie:
Fauna/flora-surykatka. Lubię te zwierzątka od czasu oglądania bajek, gdy mój syn był malutki-"Timon i Pumba". 

Do jedzenia-sardynki.  Miałam w lodówce:)

 
W domu-serwetki. Moje własne prace,więc czemu nie? Prosto z prania,ciut wygniecone.
 
Na dworze-schody. To nieodzowny element architektoniczny. Schody są wszędzie więc i umnie też.
 

Teraz szukamy pomysłów na  -Ś.
Pozdrawiam serdecznie-Mięta