Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2011

89. xxx bombki

 Niektóre koleżanki biorące udział w świątecznym SALU mają swoje prace już skończone .U mnie dopiero skończona jedna bombka o taka :
są cztery w komplecie.  Ta jeszcze pognieciona, nieuprana ,widać białą kredkę :-(  I nie podoba mi się jak wyszedł  bakstitch . Zastanawiam się czy go nie spruć .
****
I znowu po czasie fotka z TUSAL-u

piątek, 28 października 2011

85. śliczny misio.... i fotka TUSAL'owego słoiczka

 Jak co roku o tej porze,  gdy misiowy dzień nadchodzi (przyszły miesiąc światowy dzień misia)  uroczystość podwójną ciekawie by-girafe  u Siebie obchodzi . Zajrzeć trzeba i koniecznie w kolejce się ustawić, a może taki słodziak u kogoś z Was zamieszka ;-)



 
*****
26 października powinnam dodać fotkę do Tusal' u . Skoro jednak ja tylko kibicuję uczestnikom zabawy u Cyber Julki to takie male spóźnienie, nie ma raczej znaczenia ;-) A to fotka, jak widać tylko kilka niteczek doszło :-(

wtorek, 27 września 2011

78. Kilka nitek ...

   Dziś przypada  nów księżyca. Czyli data na opublikowanie zdjęcia  słoiczka, którego karmimy ścinkami . Ten słoiczek to z zabawy TUSAL , którą prowadzi Cyber Julka . Pstrykamy nasz słoiczek czy inne naczynie co miesiąc ,w dniu księżyca w nowiu.  Mój skromniutki ,taki :
  A z czego te nitki, to na razie nie mogę pokazać :-)

środa, 31 sierpnia 2011

75. 8/12 Takie coś ze swetra ,niecodzienny gość i TUSAL

 Zdążyłam w terminie ! W sierpniu ,w projekcie 12/12 temat brzmiał "Coś ze swetra"
Po przejrzeniu moich swetrów , które mi tylko zalegają w szafie okazało się , że są nijakie. Miałam fajny pomysł na torebkę, ale potrzebny był sweter z wełny , a takowego było brak. Więc wyciągnęłam z szafy córki, rozwleczony za mały o taki :
Niestety zdjęcie nie oddaje koloru rzeczywistych barw . Golfik ten jest koloru czekoladowego z jasno różowym wykończeniem . 
Odcięłam rękawy i z rękawów  wymodziłam o takie coś : zarękawki , mitenki ? 



Jak zwał, tak zwał . Ważne , że są . Jeśli długo siedzę przy komputerze to marzną mi dłonie i palce, więc zanim zaczną grzać kaloryfery  na pewno się nie raz przydadzą .Jak dziś ,gdy temperatura spadła do 15 stopni.


****
Jeszcze pokażę Wam gościa, który od kilku dni zagląda do nas systematycznie...



Zajączek przychodzi wcześnie rano na śniadanko i wieczorem na kolacyjkę :-) 
Może dla osób mieszkających w domach w pobliżu lasu , to nic ciekawego, ale dla mnie mieszkającej w bloku , na osiedlu gdzie sporo psów "lata" sobie samopas widok zająca na trawniku , był i nadal jest niespodzianką  :-)


*****
29 sierpnia przeczytałam na blogu u  cyber Julki o Całkowicie bezużytecznym SAL' u , choć się spóźniłam( termin bowiem był do 28.08 )i nie będę brać udziału w losowaniu nagrody to pokibicuję uczestniczkom i sama sobie też przygotuję słoiczek o taki :