Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiski przy kawce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zapiski przy kawce. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 kwietnia 2024

539. Poświątecznie

 Witam. 

Święta, święta i po świętach...

  Przepraszam wszystkich, którym nie wysłałam a powinnam lub nie odpowiedziałam na życzenia Świąteczne.  W tym roku pech taki , że się rozchorowałam  okropnie tuż przed świętami i  nadal fatalnie się czuję. 

Postaram się nadrobić wizyty blogowe i wszelkie zaległości gdy będę mogła.

Dbajcie o siebie. Ostatnio pogoda bardzo zmienna jest i przez to zdradliwa 



Pozdrawiam serdecznie - Mięta   

piątek, 22 września 2023

519. Urodziny... osiemnaste :)

 Witam :)

Zapomniałam zupełnie, że Splocik obchodzi 18 urodziny swojego bloga .

Zapraszam w Jej imieniu na tort. Do wygrania jest też upominek :)


  Życzę  Ci Splociku dużo uśmiechu na co dzień i od święta. Dużo zdrowia i chęci na kolejne lata prowadzenia bloga
  i zabaw, dla nas -uczestników  :) Uściski przesyłam :)

A całą resztę serdecznie pozdrawiam- Mięta :)



niedziela, 2 lipca 2023

514. Lepiej nie chwalić ?

 Witam :)

  Chwaliłam się ostatnio Reni w komentarzu, że ja nie mam żadnych problemów z blogerem. No i mam za swoje....

Zniknęły mi wszystkie zdjęcia. Ale to dokładnie wszyściuteńkie...... 

Co za złośliwość przedmiotów martwych.....

 Dobrze, że mam pozapisywane w laptopie w oddzielnym katalogu. Ale i tak wczoraj straciłam kilka godzin na uzupełnianie, a może 1/5 dopiero zrobiłam :/

I jak tu cokolwiek chwalić...

Pozdrawiam  Mięta :)


Ps.

Najprawdopodobniej jednak to moja wina.

 Od 19 lipca gogle zamyka stare archiwa albumów, a ja jakoś miałam połączone zdjęcia na blogu z tamtymi albumami. I chciałam skopiować, i coś źle zrozumiałam i sama chyba usunęłam :(

Czytajcie kochani kilka razy zanim wciśniecie jakikolwiek klawisz 

Ps. 2

Informacja wygląda tak :

"Po 19 lipca 2023 r. treści dostępne tylko w archiwum albumów nie będą już dostępne. Skorzystaj z Takeout, aby pobrać te elementy przed tą datą."  

Jednak nie bardzo wiem,gdzie  potem te dane umieścić by blog działał bez problemu .

piątek, 10 marca 2023

505. Blogowe polecajki

 Witam :)

  Tytuł częściowo podkradłam od Małgosi z bloga "Sztuka w papilotach" . Ponieważ spodobał mi się jej pomysł, który jest odpowiedzią na wpis innej jeszcze osoby. Trochę to nieskładnie wyszło, więc odsyłam do wpisu Małgosi z początku stycznia, gdzie wszystko wyjaśnia i zamieściła pierwszą część o swoich ulubionych blogach, które poleca . A tutaj już kolejna porcja jej polecajek :)

   Czytając ten wpis dotarło do mnie, że ja też mam dużo blogów na liście czytelniczej. Niektóre odwiedzam od dawna, inne niestety mają ostatni wpis z przed kilku lat(wielka szkoda) Inne zostały zamknięte na stałe lub trzeba mieć zaproszenie. A są i takie, gdzie osoby je prowadzące więcej czasu poświęcają teraz na  Fb. I ja to rozumiem, każdy wybiera co mu lepiej pasuje :)  

   Wracając do blogów. Te, które ja obserwuję dotyczą przeważnie wszelakiego rękodzieła. Kilka wybitnie czytelniczych i kilka kulinarnych  i chyba jeden czy z dwa o szyciu. I kilka  zwyczajnie o życiu. Zaglądam też na kilka zagranicznych ;)

Dziś może o kilku słów parę. 

Staram się systematycznie, choć nie zawsze mi wychodzi odwiedzać te blogi:

Sztuka w papilotach - blog Małgosi, o której wspomniałam na samym początku :)

Rękodzieło przy kawie- blog Izabeli, która pięknie rysuje i maluje, a jej Anioły są cudne :)

Splecione nitki i słowa - blog Splocika, mistrzyni haftu i w znajdowaniu przysłów ;) 

Zaglądam do niej od lat  podziwiając jej prace i biorąc udział w różnych zabawach. Myślę, że mogę powiedzieć iż troszkę się znamy.  Prowadzi również drugi blog , w którym pokazuje prace w technice frywolitki. Piękne i dla mnie niepojęte.

To co lubię - blog Renaty, mistrzyni dziergania na drutach. Jej ażurowe chusty są cudne :)

Klub twórczych mam - Moje dzieci już wyrosły ze wspólnych zabaw kreatywnych :) Jednak zaglądam z sentymentu :)

EF-ka - blog Ewy, która cudnie koloruje i piękne prace mixmediowe tworzy :)

Deni- Mix - blog Danusi Popowicz. Artystki w Zentangle i twórczyni miniatur. Dzięki niej dowiedziałam się co to jest Zentangle i neurografika.  

Wielkie małe pasje -blog Justynki, która szyje ręcznie cudne skarpetkowe laleczki  :)

Robótki ręczne na wesoło- blog Agaty. Mamy gromadki pociech, mamy przez wielkie M, a mimo to mającej czas na prace ręczne. Podziwiam nieustannie niewyczerpane pokłady energii :) 

Rękodzieło Etoile - karteczki, różne media i książki też :)

Misiowy zakątek - blog Czarnej Damy o zdolnościach wszelakich. Oraz wielkim i szczodrym sercu

Koraliki tudzież- blog Weroniki, która wykonuje piękną biżuterię z koralików. również na specjalne zamówienia. Zawsze podziwiam jej prace. 

Na razie tyle wystarczy.  

Dziękuję, że zaglądacie.

Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)


środa, 19 października 2022

479. Książkowo filmowe rozmyślania przy kawie.

 Witam :) 



   Pijąc dzisiaj kawę sprawdzałam komentarze pod ostatnim wpisem z zakładką, w którym nadmieniłam, że nie czytałam "Wichrowych wzgórz", a film nie do końca przypadł mi do gustu.  I Urszula97 w komentarzu napisała, że jej się podoba zarówno książka jak i film. I jakoś tak mnie wzięło i naszło rozmyślanie o ulubionych książkach i ich ekranizacjach...

     Powyższej książki nie przeczytałam. Kiedyś dawno temu, gdy nadawano co jakiś czas film "Przeminęło z wiatrem"( powieść Margaret Mitchell ) myślałam, że to będzie coś w podobnym typie i niestety się pomyliłam(chociaż w obu pozycjach doskonale są ukazane portrety psychologiczne postaci) Próbowałam ale nie dałam rady. Za bardzo irytowali mnie bohaterowie, a ten młody Cygan wręcz przerażał. Poprawnie teraz byłoby raczej napisać chyba Rom, ale czy wtedy ktoś używał takiej nazwy ? Czasem tak bywa, że jakaś książka nie porywa i już ,więc nie przeczytałam. Ale kto wie, może kiedyś dam jej szansę.

 Co do ekranizacji, sprawdziłam w Wikipedii, że są aż cztery. I niestety nie pamiętam, którą oglądałam. Nie zwracam bowiem uwagi na to jacy aktorzy wcielają się w poszczególne role tylko na akcję. Chyba, że chodzi o mojego ulubionego bohatera - Herkulesa Poirot'a, którego zagrał fenomenalnie David Suchet. :) :)

    Są na szczęście i takie powieści, które podobały mi się podczas czytania i ich ekranizacje też mi się podobają. 
 Hym...może z dziesięć tytułów podam ? W kolejności jak mi się przypomni :) 
  1. Wszystkie ekranizacje książek Agathy Christie :) 
2."Hobbit,czyli tam i z powrotem",-J.R.R Tolkien
 I tu wielkie brawa dla reżysera. Na podstawie niewielkiej liczącej trochę ponad 300 stron książki, stworzono filmową trylogię:"Hobbit-Niezwykła podróż", "Hobbit-Pustkowie Smauga", Hobbit-Bitwa pięciu armii" To się dopiero nazywa mieć wyobraźnię : ) To jeden z nielicznych wyjątków gdzie film jest ciekawszy niż książka ;)
3."Władca Pierścieni"-J.RR.Tolkien -kontynuacja wydarzeń z Hobbita. Powieść składa się z sześciu części.Wydana po dwie w jednym tomie.  Ekranizacja również jest trylogią" Drużyna pierścienia","Dwie wieże","Powrót króla" 
 Inne:.
4. Rebeka" -Daphne du Maurier. Świetna powieść, choć nie wiadomo, kto jest narratorką. Wersji kinowych kilka.  Najsłynniejsza(niekoniecznie ponoć najlepsza) pochodzi z 1940 roku, jej reżyserem był Alfred Hitchock 
5. Dziwne Losy Jane Eyre"- Charlotte Bronte , wersji filmowych  z osiem. Ja oglądałam wersję z 1997 r
6." Diuna"-Frank Herbert -Ekranizacja 1984. Film z 2011 opisuje połowę pierwszego tomu.
7."Ojciec Chrzestny"- Mario Puzo I adaptacja filmowa z 1972
8."Szkarłatna litera" -Nathaniel Hawthorne 
Wiem, że są trzy ekranizacje. Widziałam z 1973
9. "Alicja w krainie czarów"-Charlesa Lutwidge’a Dodgsona, który opublikował ją pod pseudonimem Lewis Carroll. - jest kilka ekranizacji .Moja ulubiona jest z  2010 roku.
10 . " Nędznicy "-Viktor Hugo , kilka ekranizacji i serial na Netflixie. Ja oglądałam wersję z 1998 r
    I jest dziesiątka :) Jakby tak dłużej siąść i się zastanowić to pewnie jeszcze coś by mi się przypomniało....
Przecież jeszcze polskich pisarzy wcale nie wymieniłam. a jest z kilku. Ale to może innym razem.
  Rozpisałam się jak nigdy...to przez ten deszcz co pół dnia padał. Teraz słonko świeci, a ja muszę się obowiązkami zająć...
   Moi mili goście, może napiszecie mi, czy macie taką ulubioną książkę/ki, której adaptacja filmowa wcale się wam nie podobała, lub wręcz przeciwnie  ?
 

Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)
Ps.
Jeszcze mi się przypomniały takie tytuły :
"Skazani na Shawshang"-film, na podstawie opowiadania Stephena Kinga , "Cienka czerwona linia", "Milczenie owiec", " Król szczurów"..
Idę już, bo nic nie zrobię co miałam zrobić dziś :p
Pa :)

 

wtorek, 21 czerwca 2022

458. Wizyta w Poznaniu

 Witam :) 

  W weekend byłam z córką w Poznaniu. Na Festiwalu Fantastyki-Pyrkon 2022. Podlinkowany jest artykuł z "Głosu Wielkopolski". Zamieścili bardzo dużo zdjęć, gdyby ktoś był ciekawy. "Pyrkon" to jeden z największych w Europie festiwali fantastyki, na którym spotykają się miłośnicy gier, filmów, komiksów czy literatury. Nie wszyscy lubią takie tematy, ale my tak :)  A jak Pyrkon to i cosplay. Mały przykład:

 


Było co oglądać.


  Ale co najważniejsze w sobotę, gdy córka była na prelekcjach spotkałam się z Basią,. Zapomniałam się pochwalić jaką dostałam ostatnio karteczkę od niej za udział w zabawie "Wędrujący zeszyt" 

Ładna, prawda ?
 Spacerowałyśmy po Parku Wilosona. Super było się spotkać i porozmawiać na żywo. W zasadzie to chyba ja cały czas gadałam... Basia jest bardzo miłą i sympatyczną osobą :)

Trochę później spotkałam się z Ulą Violą. Niestety jakoś nie przyszło mi do głowy zrobić sobie z dziewczynami zdjęcia.

Mimo strasznego upału +36, to był udany weekend :)

  Po powrocie do domu. Dla odmiany poniedziałek cały burzowo deszczowy. A dziś (wtorek) zimnica, z rana tylko +12 stopni. 

Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)



 


niedziela, 24 kwietnia 2022

449. Wędrujący zeszyt Basi .

 Witam :)

  W Styczniu zapisałam się na zabawę u Basi  , która polegała na zrobieniu wpis do zeszytu gdy do mnie trafi. Dlatego "Wędrujący zeszyt" , wędrował po kraju od uczestniczki do uczestniczki. 


Zeszyt trafił do mnie w połowie Marca od Reni . Ja natomiast wysłałam go do Eli .

  Niestety jakoś nie przyszło mi do głowy go sfotografować. Więc na wpis podsumowujący z wieloma zdjęciami zapraszam do organizatorki- TUTAJ :)

Zabawa była ciekawa i miło było mi przeczytać wpisy koleżanek przede mną :)

Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)

poniedziałek, 13 września 2021

413. Zaległości...

 Witam  :)


   Mam kilka prac do pokazania z letnich miesięcy. Nie wiem czy wszystkie pokażę, niektóre nie są udane.

  W Sierpniu (21.08) brałam udział w warsztatach , które odbyły się w Łodzi, w siedzibie firmy ITD Collection. Byłam na dwóch. Jeden prowadzony prze Martę dotyczył tworzenia albumu. I tego jeszcze nie skończyłam. Wiem, straszny wstyd....tyle czasu :(

Drugi prowadziła Ula z miks mediów. I tę pracę pokażę .



Pierwszy raz robiłam taką pracę. Pierwszy raz byłam na warsztatach. Poznałam fantastyczne osoby , w tym niesamowite prowadzące :) Jeszcze raz bardzo dziękuję Marcie i Uli :) :)

Pozdrawiam serdecznie -Mięta

wtorek, 6 kwietnia 2021

385. Chwalę się :)

 Witam :)

  Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia i te pod poprzednim postem, i te dostarczone pocztą elektroniczną :)  

   Pierw człowiek czeka, czeka na święta. Potem są przygotowania... a potem pyk , jakby kto strzelił palcami i już po. Nie wiem czy to z wiekiem tak się odczuwa, czy to z powodu tego odizolowania ale w tym roku Święta Wielkanocne minęły w zastraszającym tempie:(

 Tuż przed samymi świętami dotarła do mnie przesyłka, prezent. Wylosowana bowiem zostałam z okazji:

2 urodzin Świrów rękodzieła, które były w lutym. W zasadzie na urodziny idzie się z prezentem do jubilata. A tutaj "jubilat" rozdawał prezenty :)

A prezent dostałam od Ewy . 

I właśnie będę się nim chwalić :) 


dostałam:  album, bransoletki, papierki ryżowe i superową kartę Wielkanocną :)
Samo pudełko z albumem jest superowe :)


A to album :

  

Uwierzcie na słowo, cały album jest śliczny :) Ewunia bardzo, bardzo dziękuję :)
Dziękuję również całej ekipie Świrków za takie urodziny :) :)

Pozdrawiam serdecznie - Mięta :)




niedziela, 14 lutego 2021

364. Kolorowo :)

 Witam:) 

 Dziś się trochę pochwalę ;)

      Za wzięcie udziału w wyzwaniu na blogu Diy , pod tytułem:  "Roczny kocyk pogodowy" , przyznano mi nagrodę w wysokości 50zł  , za  wytrwałość i konsekwencje w działaniu :)  

   Przez cały zeszły rok  patronem i sponsorem zabawy był sklep Kokonki . I właśnie w tym sklepie mogłam sobie wybrać włóczkę. Wcale nie było to łatwe zadanie, ponieważ tam jest tyle pięknych kłębuszków, że bardzo trudno wybrać . W końcu wybrałam i czekałam... Pokazuję na co : 


Teraz tylko co z tego kolorowego cuda zrobić. 

 Trochę już czasu minęło, ale  skoro się chwalę, to pokażę śliczne karty ATC z prywatnej wymianki z Czarną Damą :) 


   Oraz prezent niespodzianka za całoroczny udział w zwierzęcej wymiance kartkowej   


Pozdrawiam serdecznie - Mięta :)

sobota, 16 stycznia 2021

353. Nowe wyzwania ...

 Witam :) 

I uprzedzam lojalnie, że dziś będzie długo ;)

   Jest czasem tak, że jakiś temat za mną długo "chodzi" , czasem baardzo długo. Gdzieś tam tkwi  w głowie i co jakiś czas daje o sobie znać, nagle coś mi się spodoba albo coś z czymś skojarzy i znowu temat wypływa na powierzchnię świadomości. Tym tematem jest dziennik. Jednak nie chodzi mi o zwykły dziennik służący do planowania sobie życia , czy inny tego typu kalendarz. Po prawdzie podobają mi się wszelkiej maści planery zwane z angielskiego Bullet Journal, w skrócie Bujo, nawet od dosyć dawna.. ale tylko je sobie czasem oglądam...



 Ja się nie nadaję do takiego systematycznego planowania, zaraz by mi się znudziło i rzuciłabym w kąt. Wystarcza mi zwykły kieszonkowy kalendarzyk, by pamiętać o rachunkach i wizytach np. u okulisty albo innego specjalisty :) 

    Jednak w ciągu zeszłego roku wiele razy wracałam myślami do tematu dziennika. Na przykład spodobał mi się pomysł dziennika-pozytywnika, o którym pisała Kreatywna Jacewiczówka , ale jakoś temat w wakacje ucichł. Może za mało osób było zainteresowanych tym wyzwaniem ? Ja się oczywiście ciągle zastanawiałam...

  Wzięłam też udział w live na fb w tworzeniu strony w art jurnalu . I mimo,  że nie wyszło mi za dobrze ...


 to mi się podobało :) 

Później naczytałam się i naoglądałam w nieprzebytej przestrzeni internetowej o dziennikach "śmieciowych"/Junk Jurnal .  I ten zamysł mi się podoba. Ale takie pierwotne wytyczne, a nie takie jak można oglądać na Insta czy na tablicach Pinterest, gdzie do stworzenia "śmieciowego" notesu wykorzystywane są specjalnie ku temu kupowane przepiękne papiery i inne dodatki (swoją drogą niektóre to naprawdę piękne prace są) Wtedy taki notes nie ma dla mnie nic wspólnego z założeniem "śmieciowym". Ale to moje zdanie takie. 

Poczytałam sobie o tym też trochę tutaj  

 A w grudniu na swoim blogu Danusia zapowiedziała swoje twórcze wyzwanie, 

 
które znowu obudziło moje zainteresowanie tematem dziennikowym.
   Lubię oglądać prace Danusi i co jakiś czas zaglądam, by podziwiać co nowego narysowała. I nie tak dawno temu też pisała o nurtującym mnie temacie Junk Journalowym  . Tylko w przeciwieństwie do mnie, nie zastanawia się nad tematem w iście żółwim tempie, tylko hop siup i już prowadzi trzy różne dzienniki . 
Podziwiam :)
 
 Wróciwszy jednak do mojego żółwiego tempa. Postanowiłam zrobić sobie dziennik/ notes łączący częściowo wytyczne i pozytywnika i junk journal'a ze zwykłym notesem.
Czyli w moim wydaniu to będzie pewnie jakiś, hym ...
 Miszmaszowy twór ;) 

   Porządkując szuflady w nieswoim biurku trochę się różnych papierów znalazło. Trochę pociapałam kawą i herbata owocową :

 

a trochę farbkami:

 

 Gdy wyschły, poskładałam na połowę i mam takie kartki różne: 





 
które chcę zszyć i okładkę zrobię też z tekturki. Zobaczymy co mi wyjdzie. 
Czyli nowe wyzwanie twórcze  w tym roku mam rozpoczęte.


Rozpisałam się jak nigdy :)

Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)







czwartek, 31 grudnia 2020

345. Koniec roku

Witam:)


 Zawaliłam końcówkę tego roku z zabawami totalnie. Nic na to teraz nie poradzę. Może nadrobię, a może nie... Czasem my chcemy tak, a życie robi po swojemu czy nam się to podoba czy nie...

Za kilka godzin pożegnamy ten rok, raczej nie będziemy za nim tęsknić..

Przyszył jest niewiadomą , czystą kartą.. jaki będzie ? Miejmy nadzieję, że dla wszystkich łaskawszy. 

Wszystkim życzę zdrowia i wszystkiego najlepszego 
w nadchodzącym Nowym Roku .

 


Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)

niedziela, 31 maja 2020

303. Zakładki ( 5 praca z 12)

Dobry wieczór.Witam ponownie:)

  Dzisiaj trochę wcześniej było o książkach. Mam jeszcze trochę czasu do północy więc będą zakładki...hurtem:
pierwsza-



Tę zakładkę jak widać zrobiłam do książki-"Kubuś Puchatek"-A.A. Milne .Wykorzystałam grafikę z oryginalnego rysunku E. H. Sheparda. Bardzo lubiłam tę książkę gdy byłam dzieckiem i moje dzieci też uwielbiały jego przygody.
Przygody Kubusia i jego przyjaciół, cieszą dzieci i wielu dorosłych już od dziewięćdziesięciu czterech lat i sądzę, że następne pokolenia też pokochają tego misia. I tę zakładkę zgłaszam do majowego tematu
1. Żar prawdziwej miłości nigdy nie gaśnie. 
U Splocika w zabawie Rękodzieło i przysłowia .

Następna


 jest do zabawy zakładkowej u Ewy 
 

Kolejnym wyzwaniem było "Kości zostały rzucone"Ani z bloga Kreatywna Jacewiczówka . Moje rzuty w tym miesiącu wskazały kropki. 



Zrobiłam pełno kropek farbkami. A dokładniej gumką na ołówku maczaną w farbkach, takie niby stempelki, abstrakcyjne .

 
Potem wycięłam z tego dwa paski. Na kleiłam na kartonik i mam następne zakładki .
Jedna i druga strona:
 
I następna



Te zakładki zgłaszam też do wyzwania majowego u  Reni  
do fragmentu:
"Zamiast krakać weźcie pędzel,przemalujcie co się da !
Czarnych barw nie chcemy więcej!- każdy w kolor gra! "

Wiem, że w tym miesiącu nie popisałam się z pracami.  Mój nauczyciel ze szkoły średniej powiedział by, "Bardzo dobrze, bardzo dobrze 3= " Może przyszły będzie lepszy...trzeba mieć nadzieję na poprawę samopoczucia.No cóż, poczekamy, zobaczymy .

Dobranoc - Mięta :)



niedziela, 19 stycznia 2020

270. Jeszcze o komiksach.

Witam:)

  Dziś będzie troszeczkę jeszcze w temacie komiksów.

   Tak mnie naszło na słowa osób, które twierdzą, że nie czytały nigdy żadnego komiksu, ja też myślałam,że nie czytałam...
    W sierpniu byłam w Kielcach na "sabatfiction-fest" (chyba o tym wcale nie wspominałam)oprócz wielu atrakcji , była utworzona czytelnia komiksów gdzie było ich chyba setki. Bardzo dużo z modnych ostatnio "Marvelach", które popularność na nowo zdobyły po serii filmów o "X-menach" czy o "Thorze", ale również takie serie o których nie miałam pojęcia. Czy wiedzieliście, że przygody kapitana Klosa też były wydawane w wersji komiksowej? Ja nie wiedziałam. I dopiero wtedy przypomniało mi się, że był taki czas gdy moi rodzice kupowali komiks  "Kapitan Żbik" i jeszcze w szkole podstawowej lubiłam komiksy z serii"Tytus,Romek i Atomek" czy "Kajko i Kokosz" później, w średniej "Thorgal". 
    I słynne "Przygody Koziołka Matołka"-K.Makuszyńskiego, to przecież najprawdziwszy komiks jest. Oczywiście jest bardzo wiele ludzi, którzy nie lubią tego typu literatury i wcale nie muszą lubić. Jednak myślę, że dobrze że taka forma przekazu też istnieje. Jak animowane filmy dla dorosłych. Jeden z moich ulubionych seriali animowanych to "Kowboj Bepop"-to tak na marginesie ;)

Macie jakieś ulubione książki z dzieciństwa, niekoniecznie komiksy...
a może jednak ?
Jakoś tak mnie dziś wzięło.,może to od tej pogody ?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie - Mięta?

sobota, 16 listopada 2019

262. Dodatek nadzwyczajny :) Rozdawajki :)

Witam ponownie :)

  Wielka to rzadkość w moim przypadku, bym jednego dnia dwa wpisy zrobiła. Jednak nadrabiając odwiedziny w ulubionych blogach, nie mogę pominąć informacji o rozdawajkach.

  Pierwsza ma miejsce na blogu twórczej grupy Świry Rękodzieła i zapisy do niej trwają do 05.12.
Naprawdę warto się zapisać. Mnie udało się w zeszłym miesiącu wylosować śliczny wisior w ramach - rozdawajka z Anią S. 
.
dodatkowo dostałam śliczną karteczkę i papierowe dodatki :) 
 

Niestety szarość ostatnich dni nie pozwoliła ładnego zdjęcia zrobić :(
***
Następna rozdawajka jest  własnie u Ani S  autorki bloga "Płonące motyle"
Zapisy do 30.11.


Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli życzę - Mięta:)

czwartek, 29 sierpnia 2019

250. Chwalę się ;)

Witam:)

  Z powodu pobytu córki w szpitalu  ze wszystkim się spóźniam...
Więc dla odmiany dziś się czymś pochwalę.
Moje kolorowe piórko z lipca ,pokazywałam tutaj  wygrało "wyzwanie 13- w kolorach tęczy" na blogu- blog kreatywny Wygralam bon na zakupy w sklepie Świat Pasji .
Zamówiłam takie rzeczy:
Są to: dwa arkusze foamiranu ,bloczek akrylowy do stempelków, stempelek z napisem, kółeczka do breloczków i bigle do portmonetek. teraz tylko to dobrze wykorzystać :)

  Jeszcze raz bardzo dziękuję organizatorkom i Panu Dariuszowi ze sklepu, który bardzo mi pomógł gdy wynikły pewne problemy techniczne podczas składania zamówienia.

I jeszcze coś...

  Do końca lipca były zapisy na udział w wymiance kopertowej  u Czarnej Damy , a do 20 sierpnia należało wysłać koperty do osoby wylosowanej. Wiem, że osoba do której wysyłałam odebrała kilka dni temu.  Ja natomiast odebrałam swoją dziś ,więc chyba mogę już pokazać obie koperty mimo,że do końca miesiaca zostały dwa dni. 
Znowu się chwalę ;)
Tym razem temat był "koperta z sową" i dostałam tyle różności od Kasi
 

Ja przygotowałam natomiast dla Witaminki takie rzeczy: 

 I przy okazji powyższą karteczkę z sową zgłaszam do wyzwania sierpniowego u hubki ,
sierpień-błyskotki 
 zbliżenie,żeby było widać co się błyszczy ;) 
 
i banerek :


 Karteczkę zrobiłam na podstawie lipcowo-sierpniowej lekcji u
 Ewinki Nowej -"tniemy i gniemy wyzwanie 12."
 i banerek : 
 

To tyle na dziś, pozdrawiam serdecznie-Mięta :)





czwartek, 3 stycznia 2019

216. Troszkę chaotycznie :)

Witam:)

  W nocy śniegiem posypało.Wiało strasznie, ale nadal jest biało:)
Lubię taką zimę, białą z małym mrozem:)

   To mój pierwszy wpis w tym roku i nie będę robić podsumowania za zeszły rok, ponieważ nie potrafię porządnie wszystkiego połączyć jak należy w jedną sensowną całość. Nie będę też wymyślać postanowień na ten rok, dlatego, że zazwyczaj nic mi z tego nie wychodzi. Zakręcona jestem jak chiński paragraf i chaos mam w głowie.W zasadzie to wszędzie dookoła jakby tak się dokładniej przyjrzeć to jest chaos. Przynajmniej mój jest na tyle miły, że jest uporządkowany. Ja zawsze wiem gdzie co mam. A goście..no cóż, gościom nie musi się to wcale podobać. Dawno już wyrosłam z przekonania, że muszę mieć wszystko pochowane, bo jak to wygląda gdy ktoś przyjdzie, a ja mam  trzy różne projekty rozgrzebane i wszystko leży na widoku. Swoją drogą bardzo lubię film "Teoria chaosu"z 2005r
  • Chaos - istnieje ścisłe powiązanie między porządkiem a chaosem. Jeden stan prowadzi do innego w procesie dynamicznych przemian. Nie należy unikać chaosu. Przeciwnie, należy wykorzystywać chaos, w celu samoorganizacji systemu dzięki występowaniu atraktora

W zasadzie to ja nie o tym chciałam. Hym...a o czym?...........
 Już wiem :)
Chciałam napisać, jakie zabawy blogowe będę kontynuować w tym roku i na jakie się zapisałam.
To zaczynam:
Po pierwsze- nadal mam zamiar brać udział w lekcjach Szydełka tunezyjskiego dla początkujących. Jestem w trakcie zadania osiemnastego(banerek na pasku)
Po drugie- zapisałam się na kolejną edycję "Hafty i przysłowia"do Splocika, o czym pisałam tutaj (banerek na pasku)
Jest już podane pierwsze przysłowie, w zasadzie  dwa do wyboru na styczeń.
Po trzecie- zapisałam się do kolejnej zabawy hafciarskiej- Choinka 2019. To bardzo fajny pomysł ,spodobał mi się w ubiegłym roku gdy podziwiałam prace u koleżanek blogowych :)(banerek na pasku)
Po czwarte - mam zamiar zrobić kilka kartek na Wielkanoc,według wytycznych Ani (banerek na pasku)
Po piąte- mam zamiar wziąć częściej niż raz, udział w nowej zabawie u Reni "Polszczyzna i rękodzieło" (banerek na pasku)
Po szóste- tak mi się podobała zabawa fotograficzna w zeszłym roku  u Czarnej Damy ,że zapisałam się na  zupełnie nową zabawę- ...wymianka kartkowa (banerek na pasku)
Po siódme - które powinno być albo pierwsze, albo drugie będę zaglądać systematycznie(postaram się) na stronę Zrób to sam . (mam tam SAL z zajączkiem w trakcie pracy)

  To chyba wszystko co wymyśliłam sobie do robienia w wolnym czasie.Tylko czy mi czasu wolnego na to starczy?

Brawa wielkie dla tych co wytrwali do końca:)
 Chyba nigdy tyle nie napisałam. Trzymajcie za mnie kciuki.

Pozdrawiam serdecznie-Mięta 





niedziela, 23 grudnia 2018

213. Świątecznie... i dopisek.

Witam :)

    Uwaga, chwalę się :) 

Kilka dni temu dostałam przesyłkę :) Przesyłka ta, to niespodzianka od Splocika. Jakiś czas temu Splocik zapowiadała, że z okazji 
13-nastych urodzin swego bloga ma przygotowane niespodzianki dla chętnych, a ja wtedy chętna byłam. Jednak czasu od tamtego wpisu trochę już minęło, to się mi zupełnie o tym zapomniało. Więc naprawdę się zdziwiłam, na dodatek że listonosz przyniósł mi list osobiście, zazwyczaj nie sprawdza czy się jest, tylko awizo zostawia . 
Takie cudności były w środku :
 
 Jeszcze było coś słodkiego, ale do zdjęcia nie dotrwało :)
Dopisek:
Okazało się,że niespodzianka od Splocika była również podziękowaniem za udział w hafciarskiej zabawie" Hafty i przysłowia". Okazało się,że karteczka o tym informująca zawieruszyła się wśrodku kremowej kanwy.Tak to czasem bywa jak się ma haos dookoła siebie ;)
Czyli moja niespodzianka była połaczeniem dwóch.
**
Cały tydzień rozgardiasz przedświąteczny, teraz mam troszkę czasu by życzenia napisać dla wszystkich tu zaglądających:


Wszystkiego czego życzę w jednym miejscu nie wyliczę, 
więc podaję pierwszy z kraja, by Wam żyło się jak w raju. 
By w wigilię u rodzinki wszyscy mieli fajne minki.
 By przy stole chciał zagościć pakiet zdrowia i miłości 
i u wszystkich był tak mocny by pozostał całoroczny. 

Pozdrawiam serdecznie-Mięta