niedziela, 19 stycznia 2020

269. Jeszcze o komiksach.

Witam:)

  Dziś będzie troszeczkę jeszcze w temacie komiksów.

   Tak mnie naszło na słowa osób, które twierdzą, że nie czytały nigdy żadnego komiksu, ja też myślałam,że nie czytałam...
    W sierpniu byłam w Kielcach na "sabatfiction-fest" (chyba o tym wcale nie wspominałam)oprócz wielu atrakcji , była utworzona czytelnia komiksów gdzie było ich chyba setki. Bardzo dużo z modnych ostatnio "Marvelach", które popularność na nowo zdobyły po seri filmów o "X-menach" czy o "Thorze", ale również takie serie o których nie miałam pojęcia. Czy wiedzieliście, że przygody kapitana Klosa też były wydawane w wersji komiksowej? Ja nie wiedziałam. I dopiero wtedy przypomniało mi się, że był taki czas gdy moi rodzice kupowali komiks  "Kapitan Żbik" i jeszcze w szkole podstawowej lubiłam komiksy z seri"Tytus,Romek i Atomek" czy "Kajko i Kokosz" później, w średniej "Thorgal". 
    I słynne "Przygody Koziołka Matołka"-K.Makuszyńskiego, to przeciez najprawdziwszy komiks jest. Oczywiście jest bardzo wiele ludzi, którzy nie lubią tego typu literatury i wcale nie muszą lubić. Jednak myślę, że dobrze że taka forma przekazu też istnieje. Jak animowane filmy dla dorosłych. Jeden z moich ulubionych seriali animowanych to"Kowboj Bepop"-to tak na marginesie ;)

Macie jakieś ulubione ksiazki z dzieciństwa, niekoniecznie komiksy..a może jednak ?
Jakoś tak mnie dziś wzięło...może to od tej pogody ?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie-Mięta?

piątek, 17 stycznia 2020

268. Manga

Witam :)

Styczniowe wytyczne na blogu książki Sardegny  w wyzwaniu -"Trójka e-pik" -wyglądają tak:
   1. powieść graficzna
2."ludzie, których powinieneś znać, bo...", czyli książki o znanych osobach
3.książka z podręcznej biblioteczki/ z nocnego stolika
 

 Tym razem manga.
  Ponieważ w bibliotece, z której zasobów korzystam przeważają komiksy w większości o kaczorze Donaldzie i tym podobne. Więc uśmiechnęłam się do swojego dziecięcia, które jak coś odłoży to kupuje czasem mangi. Czym jest manga? Odsyłam do informacji np tu: MANGA.
  W skrócie japońska powieść graficzna. Jednak manga różni się od europejskich książek również tym, że czyta się ją od prawej do lewej. Czyli tak jak byśmy chcieli nasze kiążki czytać od końca ;)
 
"Beatles Angel-Alita" -Yukito Kishiro .     Jest to klasyka gatunku cyberpunk.
 
   Powieść przedstawia postapokaliptyczną wizję świata, gdzie  mieszają się elementy różnych kultur i języków.Ludzie i cyborgi mieszkają w jednym mieście... 
  Daisuke Ido znajduje na złomowisku mocno uszkodzone ciało dziewczyny cyborga. Z jej budowy wynika, że ma ponad dwieście lat, a mózg przetrwał jakby w fazie hibernacji. Postanawia ją obudzić i naprawić. Jednak dziewczyna nic nie pamięta. Ido nadaje jej imię Alita. Po jakimś czasie okazuje się, że Alita posiada zdolności bojowe i zostaje łowcą bandziorów...co również przysparza jej wrogów. Pewnego dnia poznaje chłopaka o imieniu Yugo, który marzy by dostać się do Zalem...
    Każdy, również Ido i Alita jakoś próbuje żyć w Mieście Złomu. Wysoko w górze unosi się niedostępne miasto Zalem...

Jest to piersza część czterotomowej powieści. Rysunki są czarno białe,dość szczegółowe. Jest kilka stron kolorowych. Akcja jest dość spójna i ciekawa. Jednak jeśli chodzi o język jest sporo wulgaryzmów, myślę że tak jest w oryginale. Czytałam, że pierwsze tłumaczenia były niepełne i nie oddawały w pełni emocji pewnych sytuacji. Jedna z ilustracji :

**
Pozycja trafia również na listę  wyzwanie czytelnicze 3660 stron

  Na dzisiaj tyle. Pozdrawiam serdecznie- Mięta

niedziela, 5 stycznia 2020

267. Na początek..

Witam:)


      W tym roku mam zamiar wziąć udział w kilku zabawach.
Na początek będzie książkowo :
 1. Trzeci już rok biorę udział w wyzwaniu książkowym u Ani Jacewicz . Tym razem Ania zwiększyła liczbę stron, ponieważ rok ma więcej dni :"Wyzwanie czytelnicze-3660 stron w 2020 r." U mnie będzie tak jak w latach ubiegłych lista będzie na odzielnej stronie (u góry na pasku). 
  Przy okazji zapraszam na zabawę również na blogu u Ani, z kośćmi do gry . Choć te kości to tylko narzędzie a nie cel. Zabawa zapowiada się bardzo ciekawie.

2 .Wróciwszy do książek , to na blogu Sardegny  i w tym roku jest  kontynuacja wyzwania  "Trójka e-pik". Na styczeń są takie propozycje:
- powieść graficzna
- "ludzie, których powinieneś znać, bo...", czyli książki o znanych osobach
- książka z podręcznej biblioteczki/ z nocnego stolika
 

3. Również  Czarna Dama zaprasza do nowego wyzwania pod tytułem: "Czytamy książki" 
Na styczeń wytyczne to literki SNR. O co chodzi dokładnie- zapraszam do zajrzenia. Dość trudne wytyczne są, ale może coś mi się uda znaleźć.  Przy okazji zapraszam do innych zabaw przez Czarną damę prowadzonych:)
4. Dzięki Monotemie natrafiłam na wyzwanie ksiażkowe na FB Book-Trotter (wyzwanie książkowe) gdzie na styczeń proponowana jest literatura australijska 
 
 Nie wiem czy uda mi się takie wyszukać książki by pasowały do tych wszystkich wyzwań, ale jakieś na pewno będę czytać:) Banerki są też na pasku bocznym, ale chyba jeszcze nie wszystkie.

Ps. Jeszcze jedno- linki kierujące do odpowiednich blogów są pod kolorowymi słowami :)


Pozdrawiam serdecznie-Mięta :)


wtorek, 31 grudnia 2019

266. Jeszcze w tym roku....

Witam:)

    Dziękuję za życzliwe słowa pod poprzednim wpisem. Jest już dużo lepiej :)

  Za kilka godzin przywitamy Nowy Rok. Nie robię żadnego podsumowania roku mijającego, ponieważ  zawaliłam wiele zabaw, w które miałam ochotę się bawić, a z wielu różnych przyczyn  to mi się nie udało. Jedyna, w której wykonałam wszystkie prace to zabawa prowadzona przez Splocika  , a mianowicie  
Hafty i przysłowia - część 2 . 
 

Przysłowia na GRUDZIEŃ były takie:
1. Jeśli święty Mikołaj lodu nie roztopi, długo będą chuchać w ręce chłopi.
2. Gdy choinka tonie w wodzie, jajko toczy się po lodzie.

  Moja praca łączy oba przysłowia na raz. Dla mnie Boże Narodzenie to między innymi ustrojona choinka. Jak choinka to muszą być prezenty, choćby mini. Wiadomo natomiast, że jak prezenty to na pewno był Mikołaj :) Ponieważ Mikołaj nie lubi być przy swej pracy widziany to się chowa;) O tak:
 

  Druga zabawą, w której brałam czynny udział , oprócz wakacyjnych miesięcy to  "Zwierzęca wymiana karteczkowa" u  Czarnej Damy
 

    Ostatnie grudniowe karteczki były pod znakiem Wiewiórek.
Ja swoją wysłałam do Basi 
 
Otrzymałam natomiast od Anny T. :
 

Dziękuję dziewczyny za zorganizowanie tych zabaw. Świetnie się bawiłam i mam zamiar w przyszłym roku też spróbować :)
 Splocik już ogłosiła nową zabawę, która rusza 01.01.2020r pod tytułem "Rękodzieło i przysłowia" 

***

Wszystkim zaglądajacym, tym którzy coś napiszą i tym którzy tylko zerkają, życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku, przede wszystkim zdrowia, energi i wewnętrznego słońca. Żeby pogoda ducha nigdy nas nie opuszczała -Mięta