czwartek, 6 października 2011

80. "Ja inkwizytor.Wieże do nieba"- Jacek Piekara

  Dawno nic nie pisałam o żadnej książce, wcale tonie oznacza, że ich nie czytam . Jakoś tak wyszło. Więc teraz napiszę troszkę jednej .

     "Ja inkwizytor .Wieże do nieba" - autorstwa Jacka Piekary . Są to dwie minipowieści , których bohaterem i narratorem jest Mordimer Madderdin, świeżo promowany absolwent Akademii Inkwizytorium . Jak tytuł wskazuje mamy tu do czynienia z czasami kiedy inkwizycja jako organizacja miała nieograniczoną władzę .
W pierwszej przyglądamy się pracy mistrza Knotte nad rozwiązaniem morderstw pięknych dziewcząt ,
a Mordimer jest jego asystentem. W drugiej dwóch słynnych architektów walczy miedzy sobą o sławę budowniczego najidealniejszej katedry na świecie. Tym razem Mordimer musi ustalić czy przeciwnicy aby nie wykorzystują do tego czarnej magii.
 Czytając tą książkę dosyć często miałam mieszane uczucia. Autor swoim stylem opowiadania prowokuje, zaskakuje rozwijającą się fabułą , momentami miałam ją ochotę rzucić w kąt, jednak ciekawość co będzie dalej była silniejsza od obrazów, które malowała moja wyobraźnia , a nie były one przyjemne...
Rzadko znajduję taką powieść , która momentami potrafi dotknąć do żywego, jakby była żywym organem , mającym własny plan .
***
Jestem w trakcie czytania książki:  "Młot na czarownice " Autor jak wyżej
"Targną nami emocje, staną przed oczyma narzędzia kaźni, poleje się krew, a w uszach będą kołatały jęki i zawodzenia ofiar"
Dokładnie tak jest gdy się czyta książki Jacka Piekary !!
Polecam odważnym ;-)

2 komentarze:

  1. Mięto! Dziękuję za życzenia!
    I zapraszam do komentowania, 500 komentarz wygrywa, a zostało już mniej niż 15, może Tobie się uda utrafić?
    Ja przeczytałam ten post to ograną mnie czytaniowy wstyd, bo ja kilka książek zaczęła, ale od miesiąc żadnej nie skończyłam;(

    OdpowiedzUsuń
  2. zeżarło mi komentarz chyba, przesyłka doszła, bardzo, bardzo dziękuję, oczywiście, że wszystko wykorzystam, jest super :)cmok

    OdpowiedzUsuń