poniedziałek, 13 lipca 2015

134. Chusta

 Skończyłam chustę !
Jest to chusta, którą zaczełam w czerwcu i choć już lipiec, to zapisuję ją jako moją pierwszą w  zabawie u Maknety 12 chust i szali w roku(banerek na pasku) Jednocześnie jest to chusta, której wzór dostałam od Karto-flanej ,gdy zgłosiłam swoją chęć na wziecie udziału, w zabawie na wspólne szydełkowanie tej konkretnej chusty.
Nie wiem czy wielkość jest taka jak powinna być w orginale. Powtórzenie rzędów  nie zgadzało mi się co do ich ilości. Pruć nie będę. Kolor nie jest taki lawędowy lecz bardziej przybrudzony róż. To z powodu dzisiejszej pogody, cały czas pada i mój aparat po swojemu kolory widzi:(
 Jest w takich wymiarach: szerokość czyli podstawa trójkąta ma 165 cm, a jej wysokość to 70 cm. Zrobiłam ją szydełkiem 3,5 z bawełny,bez frendzli.Nie lubię frendzli .. A wygląda tak:

8 komentarzy:

  1. ALez swietnei wygalda Twoja chusta, ja nadal jestem mniej wiecej w polowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję .Masz jeszcze dużo czasu ;)

      Usuń
  2. Namachałaś się szydełkiem :-) Fajne ananasy, pewnie fajnie się układają na "człowieku" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczy się jak ją gdzieś zabiorę;)

      Usuń
  3. ślicznie wyszła,podoba mi się i wzór i kolor :)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna Ci wyszła! Bardzo mi się spodobał ten wzór.
    Moja chusta czeka na frędzle. Bo chociaż frędzle lubię, to jednak trochę cierpliwości do nich potrzeba :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj racja, do frędzli trzeba cierpliwości.

      Usuń