sobota, 16 listopada 2019

260. Trochę tego i owego.

Witam:)

  Tegoroczna jesień nie idzie jakoś u nas w parze ze zdrowiem. Albo ja jestem pierw przeziębiona potem córka , mąż, syn . Trochę spokoju... i od nowa kolejka :(  Jakaś odporność słaba w tym roku.
I nic się wtedy nie chce. Człowiek się snuje z kąta w kąt, albo by leżał ciagle w łóżku. A chory mężczyzna w domu to już kara jakaś, a ja mam dwóch... I przez te wirusy paskudne to zaległości znowu mam straszne...
Sweterek z kwadratami babuni jeszcze nie skończony. Jednak coś nadgoniłam to pokażę.

  Pierw zaległy haft z pażdziernika, z zabawy u Splocika Hafty i przysłowia seria.2
Takie były przysłowia do wyboru:

 1. Uśmiech kosztuje mniej niż elektryczność i daje więcej światła.
 2. Woda w rzece płynie, nie czekając na tego, który ma pragnienie.

  Wykonałam haft, który według mnie może pasować do obu przysłów jednocześnie. Nie jest to jednak od razu takie jasne.  
 

     Jest to jak widać obraz muzyki, w przenośni oczywiście. A dlaczego według mnie taki haft? Już wyjaśniam. Każdy ma jakiś ulubiony rodzaj muzyki. Swoją ulubioną piosenkę czy fragment jakiejś melodii. Dany utwór przywołuje dobre wspomnienia, poprawia nam samopoczucie. Gdy mamy tak zwanego "doła" lub jest nam z jakiegoś konkretnego powodu, a czasem bez powodu smutno, słuchanie ulubionych utworów przywraca nam radośc i uśmiech. A oto wszak chodzi byśmy byli jak najczęściej uśmiechnięci :) Muzyka jest też w okół nas. Wszystko ma swój dźwięk, las gdy szumi, strumyk szemrze gdy płynie. Muzyka jest właśnie jak rzeka, czasem spokojna czasem burzliwa, płynie nie czeka i jest dla każdego .

***
      Z dużym opuźnieniem pokazuję kolejną szmaciankę uszytą dzięki darmowemu kursowi od Diana Art  . To czwarta w kolejności zabawka-wieloryb. Zostały mi jeszcze dwie do pokazania lalkę i misia (są jeszcze nie skończone)
Mój wielorybek z resztek dżinsów :

***
karteczka, którą zrobiłam na 10 wyzwanie u hubki38 w temacie 
 o taka : 
 

***

i jeden( na razie) mały szydełkowy aniołek  w ramach: 


 

Na dziś tyle. 
Pozdrawiam serdecznie-Mięta :) 






11 komentarzy:

  1. I to pokazuje osoba której sie nic nie chce, a tu prosze ile tego wszystkiego powstało. Aniu każda jedna rzecz fajna. Zdrówka Wam wszystkim życze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie prace bardzo mi się podobają.
    Interpretacja przysłów w połączeniu oraz porównaniu do muzyki i szumiącej rzeki czy lasu jest fantastyczne.
    Zamyśliłam się wyobrażając sobie to, co ujęłaś słowami.
    Ślę dużo Ciepłego i Puchatego.
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój link i fotkę dodałam do mojego wpisu.
      Dziękuję, że bawisz się ze mną :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję:) To dla mnie duża przyjemnośc brać udział w tej zabawie:)

      Usuń
  3. Bardzo fajne prace a kartka z choinkami rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne prace pokazałaś;) mnie urzekł wielorybek:)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkie prace cudowne, ale ten uszytek przesłodki :D życzymy dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  6. No to chyba wszędzie problem z tą odpornością, bo ja już trzeci tydzień nie moge się wyleczyć ;(
    Wspaniały aniołeczek! Bardzo dziękuje za udział w zabawie Cyklicznego Szydełka! Pozdrawiam i życze dużo zdrówka dla wszystkich.
    DT DIY Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyszedł hafcik i ciekawie zinterpretowałaś tematy, tak nietypowo :) Muzyka bardzo wpływa na moje emocje :) Wielorybek jest taki słodziutki tak samo aniołek. Karteczka również śliczna. Pozdrawiam cieplutko i zdrówka życzę :* mnie jakoś jeszcze jesień nie dopadła o dziwo :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczności prace ale wieloryb jest naj... :)

    OdpowiedzUsuń