środa, 13 maja 2015

123 . Światowy Dzień Pieczenia p

   Czy wiedzieliście, że istnieje Światowy Dzień Pieczenia ? Ja nie wiedziałam. Dowiedziałam się dopiero dzisiaj gdy włączajac komputer na stronie głównej google wyskoczył mi śmieszny obrazek z pytaniem:
Z ciekawosci zajrzałam i nawet pomysł mi sie podoba. Choć piekę ciasta czasem bez specjalnego powodu, to upieczenie konkretnie dla kogoś też może być fajne. Z podanych na stronie przykładów najbardziej podoba mi się taki :
" Charlotte piecze dla swoich dzieci, ponieważ ostatnio nie znalazła żadnych warzyw w koszu na śmieci, toalecie, ani akwarium. " 
Moja córka kiedyś próbowała brokuły dać kotu he,he...
Pod każdym przykładem na stronie ze śmieszną animacją kryje sie przepis. Można tam zgłosić też swój udział. A na dodatek na pasku u góry z prawej strony jest odnosnik z napisem "Kasia".
Gdzie jesli się weźmie udział w konkursie,to kurierzy"Kasi" dostarczą upieczone przez was ciasto pod wskazany adres. 
Zapomniałabym o najważniejszym, o dacie. Światowy Dzień Pieczenia przypada 17.05 w niedzielę :)
Nie wiem czy tam się wpiszę, ale ciasto na pewno upiekę dla mojego męża, który do domu wraca z pracy na weekendy.

ps. 
Mój wpis nie jest żadną reklamą. Zdjęcie pochodzi ze strony http://www.mojeciasto.pl

środa, 22 kwietnia 2015

122. trochę mi ciężko...

 ***
       Bez tytułu, trochę oderwane zdania pewnie będą. Nie wiem czy będę umiała wrócić tu.

 Nie pisałam nic ponad rok.... Czasem zaglądałam na inne blogi. Takie piękne rzeczy tworzycie..
W lutym zeszłego roku zmarła moja mama, nagle. Dzień po urodzinach mojej córki....
 Zleciało jak biczem strzelił. Czas ucieka w zastraszającym tempie, wydaje mi się że im jesteśmy starsi tym prędzej....

**
Książki przeczytane w lutym i marcu 2015r :

Harlan Coben- "Bez śladu"
Agata Christie- "Mężczyzna w brązowym garniturze"
Irena Matuszkiewicz- "Seryjny narzeczony"
Harlan Coben- "W głebi lasu"
Ta część o książkach do uzupełnienia. Może fotki okładek dodam...

poniedziałek, 17 lutego 2014

121. Dzień kota :)

"Światowy (Międzynarodowy) Dzień Kota (ang. World Cat Day, National Cat-Day, International Cat Day, wł. Giornata mondiale del gatto) – świętoobchodzone corocznie 17 lutego we Włoszech (od 1990) i Polsce (od 2006) mające podkreślić znaczenie kotów w życiu człowieka, niesienie pomocy wolno żyjącym i bezdomnym zwierzętom, które miały kiedyś dom, ale go straciły, a także uwrażliwienie ludzi na często trudny koci los. .." 
Powyższy fragment pochodzi z Wikipedi .
Dziś jest właśnie 17 Luty ...
Fotka z czeluści internetu:) 

  Znacie jakieś słynne koty ? Ja pamiętam z dzieciństwa wieczorynkę "Przygody kota Filemona". Gdzie dorosły kot Bonifacy, czasem pomaga zrozumieć małemu kociątku- Filemonowi, świat z punktu widzenia kota oczywiście;) Inny słynny na cały świat to Kot z Cheshire,postać z książki "Alicja w krainie czarów". 
  Gdy mój syn był mały poznaliśmy razem w kreskówkach Garfielda,grubego, rudego kota- smakosza lasagny. I uwielbiamy go wszyscy do dziś...kota oczywiście, a nie lasagnę ;) Po drodze jeszcze gdzieś ze Smerfami miga Klakier...hym.czy jakieś jeszcze znam? No tak, poza naszym własnym kociskiem, jest jeden taki, którego chyba każy lubiący koty i zaglądający w internecie na You Tube zna. Mianowicie Maru- kot mieszkający w Japonii ...ja myślę, że to może być brytyjczyk,choć gdzieś czytałam , że szkocki zwisłouchy(ale one mają zupełnie inne uszy).Maru posiada nawet swój blog . A tu można go sobie obejrzeć  http://www.youtube.com/watch?v=xdhLQCYQ-nQ

Pozdrawiam wszystkie mruczki i ich właścicieli, i tych co koty lubią, a ich nie mają też :)
 I życzę wszystkim kotkom na całym świecie dobrych domków !

-mięta



poniedziałek, 6 stycznia 2014

120. W Nowym Roku bez postanowień...

    I Nowy Rok już mamy od kiku dni, a ja nie pokończyłam nadal u-foków z zeszłego..
Tak sobie myślę, że na nic są Noworoczne postanowienia. Powinno się robić to co ma się zrobić systematycznie i po kolei, wtedy nie będzie nic zalegało po kątach. Niestety jednak ja zawsze mam kilka prac zaczętych na raz..
 Ostatnio robiłam czapki .O takie:

  Kolory niestety są przekłamane, niezbyt się rozumiemy z aparatem :(
Na wyższej fotce beret, inwencja własna z Alpaki Dropsa kolor 3620, a czapka z Oliwi classic -Inter-fox w kolorze 3160. Jeszcze powstał taki mały misio breleczok: 

***
Pozdrawiam wszystkich zaglądających i życzę uśmiechu na co dzień ,a nie tylko od święta. Więcej optymizmu i chwil wolnych dla siebie. 

wtorek, 1 października 2013

119. Chusta śmietankowa

  Całe lato mnie tu nie było. co nie oznacza, ze nic nie robiłam.robiłam..uczyłam się sznurków koralikowych na szydełku. cos tam wychodziło. Zaglądałam na códze blogi od czasu do czasu a o swoim tyci zapomniałam. Jak chciałam sobie przypomnieć to mi net zaczął szwankować, a dokładniej raczej problemy z przesyłaniem są . Co chwilę go nie ma . Jest kilka minut a potem z pół godziny albo nawet kilka godzin nie ma,potem jest z kwadrans i znowu brak... i tak cały tydzień....Moje telefony na serwis wyniosą mnie drożej niż ich zwroty... Może wychodzą z założenia, żę przecież jakby ludzie problemów nie mieli to by chyba za bardzo się nudzili..no cóż bywa i tak.
 Więc tak na szybko ,chusta którą zrobiłam we wrześniu w ramach  współnego robótkowania na Wizażu.
 
**
To co latem udało mi się zrobić,pierw muszę obfocić . 
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)