czwartek, 16 czerwca 2016

146. Zielone cd.

   Strasznie dawno pisałam o czymś zielonym. Nie rzuciłam tego w kąt jak wiele innych rzeczy, które z jakiegoś tam powodu zaczęły mnie denerwować i leżą niepokończone. Zielone elementy robię w wolnym czasie i łączę. Mam już tyle
 Ma to być sukienka, ale zobaczę czy wytrzymam jeszcze tyle tych elementów ;) Te fałdy to nie jest błąd, ona jest taka bardziej dopasowana i z przodu na biuście jest szersza niż na plecach. Ponieważ mam w obwodzie nieparzystą ilość elementów, i że coś jest nie tak zorientowałam się dopiero jak już miałam 1 rękaw wyprowadzony i nie miałam chęci na gigantyczne prucie. Wszystkie elementy z pionu by trzeba było wypruć i dorobić dwa razy tyle. Elementy na plecach są zrobione większym szydełkiem, żeby mi się nic nie ciągnęło. Jak zakładam leży tak jak powinno. Teraz tylko wykończyć dekolt i w dół, tu już powinno być z górki. 
***
Teraz coś o książkach.
Ostatnio przeczytałam" Gin z tonikiem i ogórkiem"-Rafaele Germain. Bohaterką jest trzydziesto dwu letnia kobieta o imieniu Marine, która czeka ciągle na wielką i prawdziwą miłość, co nie przeszkadza jej w nawiązywaniu krótszych lub dłuższych romansów. Marine ma trzech przyjaciół, którzy wiedzą o niej i o sobie na wzajem wszystko. Są to Laurent (jej były wieloletni narzeczony), Jeff(współlokator) oraz Julien( gej).Ta czwórka to nierozłączna paczka próbująca pomóc sobie w dojrzały i mądry sposób przejść przez życie. I jak w zwykłej codzienności i błahych miłostkach rozpoznać tę jedyną prawdziwą miłość? 
Powieść sympatyczna, szybko się czyta. Rozważania  tej czwórki w pabie przy piwie są zadziwiające;)

Notatka podpięta pod WDiS u Maknety :)

6 komentarzy:

  1. Piękna zieleń:) Książki nie czytałam... ale wszystko przede mną:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękną będziesz miała sukienkę :-) Cudny kolor i śliczne elementy :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się to książkowe towarzystwo.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo pracochłonna praca. Pięknie będzie w całości wyglądać. Wytrwałości życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czekam na całość... nie zniechęcaj się, chociaż... dla dobrej książki wiele można poświęcić. Przeglądam dalej i dochodzę do wniosku, że jesteś tak samo zakręcona, jak ja . Witam w klubie...
    http://domklary.com/
    Pieśń o orengburgskich szalach u Maranty Ci śpiewam,

    OdpowiedzUsuń