poniedziałek, 13 maja 2019

239. Kwietniowy zajączek.

Witam :)

    Ciąg dalszy zaległości kwietniowych;)
lutym Terska zaproponowała Sal Wielkanocny, na który składa się osiem haftowanych zajączków.
Mój pierwszy zajaczek jest tutaj . Nie został "podpiety"u Tereski, poniewaz zupełnie o żabce zapomniałam. Natomiast kwietniowemu jakoś się nie śpieszyło...ale już jest. I dzięki uprzejmości Tereski, która wydłużyła czas na haft, zajączek będzie z innymi w grupie :)
Zdjęcia kiepskie, szaro i deszczowo już drugi dzień .

Pozdrawiam serdecznie -Mięta :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo fajne są te haftowane zajączki.
    Zapewne radośniej będzie się czuł w grupie:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas kiepska pogoda od weekendu majowego, może z dzień było słońce, a teraz tzw. ogrodników, a później zimna Zośka, więc po 15 powinno być już ciepło ;) Tak moje zające są na filcu widać to troszkę na zdjęciach ze storczykiem :) super zajączek z baziami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cuuudowny Zajaczek :))) Pozdrawiam Cieplutko Wtorkowo :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uroczy zajączek!!! Piękny hafcik!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny zajączek :-) I kolory ma fajne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki słodzik :)
    Pogoda przypomina jesień,miejmy nadzieję że wszystko wróci do normy :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne są te zajączki, będzie śliczny komplet jak wszystkie wyhadtujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny zajączek ^^ faktycznie kiepsko się robiło zdjęcia w te szare dni, na szczęście słoneczko w końcu wyszło i mamy prawdziwy maj :) Pozdrawiam :*
    http://pracownia-kotolaka.blogspot.com
    http://raciezka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń