środa, 24 czerwca 2020

298. Mięciutkie, puchate pętelki .

Witam:)

  W zadaniu czerwcowym u Reni do wyboru, do koloru. Można było zainspirować się jednym z wielu fajnych przysłów, lub kolorem czerwonym, albo prezentem dla dziecka-wiadomo co jest 01.06 :)  , a nawet wywlec jakiegoś "ufoka" z czeluści szafy ;)


Ja kupiłam taką śmieszną włóczkę z pętelek , szarą i białą w plamki (takie kolory chciano)

 
Tu nasz kot sprawdza czy aby na pewno milusia jest ...

 
 I zrobiłam dla córki, taką poduszkę, puchatą i milusią :)  Pod plecy się super nadaje, gdy książki czyta. A że od czwartku z przerwami pada i pada to się poducha przydaje.


Tyle na dziś.Pozdrawiam serdecznie-Mięta

17 komentarzy:

  1. Ale super podusia, do takiej to tylko się przytulać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! Świetna ta podusia! Też mam ochote sie do niej przytulić :-) pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna podusia. Ja z puffy robiłam pleciony palcami kocyk dla wnusia. Jest puchaty i bardzo cieplutki. Wyobrażam sobie jaka ta podusia jest mięciutka. Chyba od razu się zasypia :)
    Czy robiłaś ją na szydełku, drutach czy też jakoś zaplatałaś paluszkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)Jest taki sposób u Rosjanek podpatrzyłam, przeplata się też paluszkami, ale inaczej niż te kocyki dla dzieci.

      Usuń
  4. Pierwszy raz widzę taką włóczkę, świetna jest! podusia wyszła pięknie i wygląda na mięciutką :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi być bardzo przyjemna w dotyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Superowa podusia!bardzo pomysłowo wykorzystałaś tą włóczkę, jak do tej pory widziałam z niej tylko szale;)lubię wszelkie podusie, jaśki i jasieczki i mam już taką ilość, że się nigdzie nie mieszczą;)
    Dziekuję za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna mięciutka pudusia, kicia urocza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wierzę że jest mięciutka, widać to nawet na zdjęciach. Ach jaką ochotę mam na przytulenie takiej podusi.

    OdpowiedzUsuń