sobota, 12 sierpnia 2017

160. Szósty z sześciu


    Z dużym opóźnieniem ale jest, ostatni zawijasek krzyżykowy. Szósty z sześciu w zabawie u Splocika- Swobodne-haftowanie . Takie opóźnienie wynikło u mnie z powodu dłuższych wyjazdów wakacyjnych. Już wróciłam, i poza ewentualnymi wyjazdami weekendowymi nigdzie się w najbliższym czasie nie wybieram.



Teraz czeka mnie zagospodarowanie wszystkich zawijasków. 
***
Teraz zdjęcie, które zrobiłam nad morzem 
 Całkiem sporo osób gdy słońce zachodziło,puszczało takie lampiony. Niektóre bardzo daleko i wysoko poleciały, inne tuż przy brzegu do morza wpadały. 
**
Mam też pytanie, może ktoś wie jak nazywa się ta roślina/kwiat ?Trochę podobne kwiaty do dzikiej róży,ale zupełnie inne liście.
 

Pozdrawiam serdecznie :)-Mięta

poniedziałek, 3 lipca 2017

159. Piąty z sześciu .

    Witam :)
 Już mamy lipiec, a ja pokazuję piąty hafcik, który był na czerwiec. Odrobinkę się spóźniłam z tym postem. Hafcik z zabawy Swobodne haftowanie u Splocika. Niestety nie jestem zbyt zadowolona z mojej pracy. Chciałam wykonać haft na lnie. Po fakcie( jak już miałam sporo rozpoczęte)okazało się, że nie każda tkanina lnem zwana do tego celu się nadaje. Miejscami różna grubość nitek spowodowała nierówne krzyżyki wynikiem czego gdzieś źle coś policzyłam i błędy są. No cóż człowiek się ciągle czegoś uczy. Jak wyszło tak zostanie, a wygląda o tak:

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

piątek, 9 czerwca 2017

158. Szydełko tunezyjskie dla początkujących -lekcja 1

   Co jakiś czas, (staram się systematycznie) zaglądam na ulubione blogi, a mam ich zapisanych całkiem sporo:) Ostatnio u Joli przeczytałam wpis o  tym, jak rozpoczęła  zajęcia  dla początkujących w technice szydełka tunezyjskiego :)  Postanowiłam odwiedzić jej nauczycielkę. I tak trafiłam na blog, gdzie Beva(banerek z prawej strony)  prowadzi wirtualne lekcje :) I się zapisałam, by przypomnieć sobie , to co kiedyś umiałam i nauczyć się więcej niż jeden ścieg . Zobaczymy jak mi pójdzie.

      Szydełko tunezyjskie dla początkujących
Lekcja 1
Temat: Prostokąt
Zadane: Wykonać prostokąt (kwadrat to też prostokąt)

Wykonanie:
   Łatwo powiedzieć gorzej zrobić. Najważniejsza rzecz, gdzie się podziało moje szydełko? Wiem, że miałam. Pół nocy szukałam,aż znalazłam....takiego koślawca,że szok. Nie mam pojęcia co się z tym szydełkiem zrobiło...
   Miałam mały kłębuszek, albo raczej resztkę jakiejś moherowatej włóczki w kolorze  turkusowym. Zrobiłam z niej prostokąt najprostszym ściegiem. W zasadzie to miałam taki zamiar(źle się robi pokrzywionym szydełkiem) ale gdzieś się pomyliłam, a wiadomo, że moher się do prucia nie nadaje, to błąd powtarzałam dokładnie co tyle samo rzędów. Dookoła musiałam zwykłymi oczkami zrobić ramkę. Żeby się ten mój prostokącik nie zwijał ,użyłam drutów by cokolwiek na zdjęciu było widać. Nie chciałam by leżał w szufladzie i czekał nie wiadomo na co, to pomyślałam, że zrobię z niego pokrowiec na telefon. Jednak po zszyciu okazało się , że jest nie wystarczający. Więc dostał kolorowy brzeg.  Nie jestem zbytnio zadowolona z tej pierwszej lekcji. Straszny krzywulec :( Muszę kupić sobie nowe szydełko i poćwiczyć te oczka . 
 Fotorelacja z mojej lekcji :
 
**
Książkowo;
Chyba Makneta mocno zapracowana, jakoś w tym tygodniu nie ma u niej aktywnej żabki w WDiC. Ostatnio czytam "Krafftówna w kainie czarów"-Barbara Krafftówna w rozmowie z Remigiuszem Grzelą.
 ***
Pozdrawiam wszystkich-Mięta :)

wtorek, 30 maja 2017

157. Czwarty z sześciu.

 Skończyłam czwarty hafcik monohromatyczny, w zabawie u Splocika pod tytułem Swobodne haftowanie  przeznaczony na maj. Myślałam, że skończę wcześniej, jednak gości miałam przez weekend, a chciałam zdążyć przed ostatnim dniem maja. Prosto z pod igły i przez to pogięty :(  Kanwa ta sama biała co poprzednia, nici-mulina Ariadna nr 1624.



Obiecuję, że postaram się poprawić.
***
Pozdrawiam-Mięta