wtorek, 4 lutego 2020

277. Wymianka w KTM i "szara koperta"

Witam:)

  Na przełomie roku organizowana był "wymianka 2x2 " na blogu Klub Twórczych Mam . Zdążyłam w terminie się zapisać . Moją parą została MammaMai
 
W paczuszce dostałam :
 
 Bardzo dziękuję:) 
Ja wysłałam natomiast taki zestaw:
 
***
W tym roku Czarna Dama. również zorganizowała wymiankę cykliczną-kolorowe koperty 
W styczniu obowiązywała "koperta szara-srebrna"
 

W wyniku losowania moja paczuszka powędrowała  do Sylwii , z taką zawartością: 
 
Zdjęcie wykonane przez Sylwię,moje wyszło rozmyte:(

Ja dostałam natomiast przesyłkę od Czarnej Damy , a w niej pełno różności, ale herbatka i kawka zdjęcia niedoczekały : p  Chyba jeszcze czegoś brakuje....czyżby "Pożyczalscy" pod podłogą zamieszkali ? 

Pozdrawiam serdecznie-Mięta:)

piątek, 31 stycznia 2020

276. Taka sobie karteczka.

Witam :)

U mojej imienniczki Ani , i w tym roku robi się karteczki :) W styczniu takie były wytyczne :

 
Zrobiłam jedną tylko karteczkę w tym temacie. Chciałam, żeby była coś w stylu retro......
a wyszła jak stara :(  No trudno, już jej nie poprawię, tylko bym jeszcze bardziej zepsuła. Wszystko co trzeba na niej jest:

Pozdrawiam serdecznie-Mięta :)


środa, 29 stycznia 2020

275. Kwiatki czy może gwiazdki ?

Witam:)

    Chciałam pokazać dwa w zasadzie drobiazgi, które są taką samą rzeczą ale różnie wykonaną. Są to portmonetki. Kiedyś coś bardzo oczywistego w każdej torebce, dziś raczej mało popularne.
Pierwsza :  Wykonana szydełkiem w gwiazdki, a może kwiatki?  
  
Tę zgłaszam do drugiego, styczniowego przysłowia w zabawie u    Splocika :
2. Każdy śnieg jest biały, ale nie wszystko, co białe jest śniegiem.
Gwiazdeczki są białe, i podszewka jest biała. Niestety ze śniegu nie są  ;)

**

Drugą natomiast zgłaszam do dwóch wyzwań. 

Pierw do Kreatywnej Jacewiczówki i jej  wyzwania -"Kości zostały rzucone" :


 
 Czyli rzucamy kośćmi i patrzymy co wypadnie. Ja znalazłam jedną kostkę, więc nagrałam telefonem jak rzucam :) 

  
Na obu rzutach wypadły dwie kropeczki. Sprawdzamy kolumnę pionową i poziomą, krzyżują się na "tkaninie". Ja wiem, że u mnie ta tabelka jest ledwo widoczna, ale u "Kreatywnej..."można ją powiększyć.

 A portmonetka jest z tkaniny i podszeweczka też,to się nadaje :)

I do wyzwania,  u Reni , jako 1 praca z 12  .
 Do fragmenetu wiersza Jerzego Ficowskiego :"Styczeń"-
"..a na szybach rosną srebrne 
liście i gałęzie." 

Wzór na tkaninie przypomina mi właśnie malowane mrozem kwiaty na szybach.
Cały wiersz jest na blogu u Reni. 

Tyle na dziś.Pozdrawiam serdecznie :)

wtorek, 28 stycznia 2020

274. Książki i książeczki ...edytowane ostatniego styczia.

Witam :) 

  O tym, że lubię czytać książki już nie raz pisałam. Ale w ostatnich miesiącach nie czytałam tyle ile bym chciała z powodu problemów ze wzrokiem. Teraz jest wszystko stabilne. Oczywiście muszę zakraplać je codziennie i zakładać okulary. Narazie mam do czytania i prac manualnych. Jednak wiem, że będę musiała mieć na stałe. I albo dwie pary, albo takie co się nazywają progresywne. Oj, odbiegłam od tematu....

  Żeby zmobilizować się w czytaniu, w tym roku zapisałam się do kilku wyzwań ksiażkowych. Jednym z nich jest wyzwanie u Czarnej Damy -Czytamy Książki 2020 r. Jest to zupełnie inne wyzwanie od dotychczas widzianych. 
Zasady, cytuję:
" W każdym miesiącu podam Wam trzy literki. I zawsze!
Pierwsza z nich będzie oznaczała imię lub nazwisko autora książki
Druga z nich będzie oznaczała tytuł książki
Trzecia z nich będzie oznaczała okładkę " 

Na styczeń takie zostały podane literki : SNR 

 Na poczatku nie wiedziałam jak temat ugryźć,wydawało mi się trudne znaleźć odpowiednie książki. Zaczęłam od przeglądania tych, które posiadam. Póżniej wybrałam się do biblioteki.

1.
 

S- Barbara Sichtermann
N - "Nie,nie,nieee chcę"
R - Ręce małego psujka ;) 

Nie wiem czy taka interpretacja okładki zostanie mi zaliczona:)


    Powyższa ksiażeczka ma prawie tyle lat co mój syn. Została wydana w 1997 roku. Ma 126 stron. Dotyczy pewnych etapów w rozwoju małych dzieci. Tych momentów kiedy to słodkie maleństwo, nagle staje sie małym tyranem i wielkim krzykaczem. Kiedy np. ulubiona do tej pory zupa ląduje na ścianie. Kiedy dziecko doświadcza różnych emocji i nie wie jeszcze jak sobie z nimi radzić. Co najgorsze dużo rodziców nadal nie wie jak sobie radzić z nagłymi zmianami w zachowaniu swoich dzieci, z wybuchami przekory i uporu u swoich maluchów. 
Ta książeczka w swoim czasie, pozwoliła mi z innego punktu spojrzeć na zachowanie mojego syna.
2. Teraz to dopiero będzie staroć ;) Pozycja z biblioteki .Wydanie z 1982 r, 217 stron.
S-Stanisław Lem
N-"Niezwyciężony"
R- Robot

"Niezwyciężony" to opowieść science – fiction.
Wielka, dwudziestopięcio piętrowa rakieta miedzygalaktyczna ląduje na planecie "Regis III". Stamtąd bowiem odebrano ostatni sygnał z "Kondora" równie potężnego jak "Niezwycziężony" statku kosmicznego. Planeta jest w większości pustynna.  Zarejestrowano żywe organizmy wyłącznie w oceanie. Naukowcy zastanawiają się czemu ewolucja nie ogarneła choć wybrzeża. Zauważono dziwne olbrzymie kształty na horyzoncie i jeszcze dziwniejsze ciemne chmury,z których pada metalowy deszcz, poruszające się niezależnie od wiatru. Astrogator(kapitan)statku decyduje o zmianie lokalizacji  bliżej dziwnych kształtów. Ludzie i roboty wyruszają na zwiad. Równocześnie sondy szukają na całej planecie "Kondora" ... 
Akcja jest wciągajaca.Trochę za szczegółowe opisy lądowania i budowy maszyn. Interesująco przedstawione  wewnętrzne rozterki i przemyślenia głównego bohatera Rohana(nawigatora).

 ***
Teraz  pozycja do wyzwania styczniowego ""Trójka e-pik"
-książka z podręcznej biblioteczki/ z nocnego stolika :
U mnie jest to "Silmarillion"-J.R.R. Tolkien ; 447 stron
 Jedna z takich książek, którą się ma od dość długiego czasu i sobie leży, i leży, i czeka :)
Z okładki-
"Jest to zbiór opowieści o Dawnych Dniach, czyli o Pierwszej Erze Świata, poprzedzającej epokę, w której rozgrywa się akcja Władcy Pierścieni. Legendy i mity sięgają zamierzchłych czasów, gdy pierwszy Władca Ciemności, Morgoth, przebywał w Śródziemiu, a elfy Wysokiego Rodu toczyły z nim wojnę, by odzyskac Silmarile, trzy "świetliste klejnoty",
 w których przetrwało światło Dwóch Drzew Valinoru."

  Co ciekawe książka ta została wydana dopiero w cztery lata po śmierci pisarza. Przy czytaniu bardzo pomocny jest Indeks dotyczący osób i miejsc oraz tablice genealogiczne. 
Oprócz właściwej historii Silmarilów obejmuje ona cztery krótsze opowiadania. Dwie są na poczatku: Ainuidale(Muzyka Ainurów),Valaquenta(Historia Valarów )są ściśle zwiazane z historią Silmarilów. Natomiast dwie na końcu: Upadek Numenoru i Pierścienie Władzy są odrębnymi  utworami. I zostały umieszczone razem przez Christophera Tolkiena syna pisarza, na wyrażne życzenie jego ojca.
Muzyka Ainurów i Valaquenta-opowiada jak został stworzony świat i kim byli Valarowie.
"Na początku był Eru, Jedyny którego na obszarze Ardy nazywają Iluvatarem. On to powołal do życia Ainurów. Istoty Swięte, zrodzone z Jego myśli."
Ps.Christopher Tolkien zmarł w tym miesiącu, dnia 15.01.2020 r. przeżywszy 96 lat.


**
Wszystkie powyższe pozycje dodaję również do wyzwania 



Pozdrawiam serdecznie-Mięta:)


***
Dodatek książkowy:
poniewaz dziś ostatni styczeń jest to dopisuję tutaj resztę książek przeczytanych w tym miesiacu.
Na FB do wyzwania książkowego w grupie :Book-Trotter . W styczniu tematem była literatura australijska.
 Mój wybór to:
Zacytuję fragment :
" Zaczęło się od listu, który zaginął dawno temu i czekał pół wieku w torbie z niedoręczoną korespondencją na ciemnym strychu w Bermondsdey..."

 Głowna bohaterka Edie dowiaduje się przypadkiem, że w czasie II Wojny Światowej jej matka  wraz z rodzeństwem została ewakuowana z Londynu na wieś. Dzieci rozdzielono, a dziwczynka trafiła do Zamku Milderhurst. Gdzie mieszkał słynny pisarz z trzema córkami. Po wielu,wielu latach Edie dziwnym zbiegiem okoliczności  trafia w okolice miasteczka Milderhurst. I tu zaczyna się  wielowątkowa, wciagająca czytelnika akcja. 
Mamy do czynienia z tajemnicą, miłością, zdradą i nawet szaleństwem.

I jako trzecia pozycja do wyzwania"Trójka e -pik" 
"ludzie, których powinieneś znać, bo...", czyli książki o znanych osobach

"Bajki"-Aleksander Puszkin; 
był najwybitniejszym obok Michaiła Lermontowa przedstawicielem romantyzmu rosyjskiego. Jego bajki są napisane wierszem.


 


Najbardziej podoba mi się baśń-"O carze Sałtanie, jego synu, sławnym i potężnym bohaterze księciu Gwidonie Sałtanowiczu i o pięknej ksieżniczce Łabędzicy"  Zresztą wszystkie sa fajne i jak to w baśniach bywa, dobroć i miłość zawsze wygrywa. 












Pozdrawiam serdecznie-Mięta:)

273. Bazgrołki, zentangle-miasto nr 1 Chełmno

Witam:)

   O takich miastach jak: Paryż,Venecja czy Florencja mawia się, że są Miastami Miłości. A wiecie, że my w Polsce też mamy takie miasto? Jest nim....uwaga....fanfary,tru,tu,tu...Chełmno  :) Wiedzieliście? Ja niestety nie. Dowiedziałam się przy okazji odwiedzin na blogu  Małgosi . Zapraszam do niej, tak ładnie pisze o Chełmnie, że ja nie potrafię. Małgosia bierze udział w wyzwaniu rysunkowym ogłoszonym przez panią Danutę Popowicz .
Ponieważ można się w każdej chwili dołączyć to pomyślalam sobie, że przyda mi się trochę rękę poćwiczyć....I miałam rację, mały rysuneczek, niby nic wielkiego a trzęsła mi się dłoń jak u jakiejś schorowanej staruszki :(
Fakt, że dziewczęciem już dawno nie jestem, ale staruszką też jeszcze nie....no chyba, że moje dłonie twierdzą co innego...
 W każdym bądź razie dowiedziałąm się też, że w Chełmnie w ostatnim czasy organizowane jest dużo koncertów, to i nutki się w rysunku trafiły i serduszka :) 
 Karteczka ma boki po 9 cm jak należy, ale czy tego typu rysunek mieści się w wytycznych Zentangle, to niestety nie wiem. Mam trzy miasta do odwiedzenia w trybie ekspresowym :) 

Na dziś tylko tyle. Pozdrawiam serdecznie-Mięta :)