poniedziałek, 31 grudnia 2018

215. Życzenia Sylwestrowo-Noworocznie

Witam:)
W tym ostatnim dniu tego roku,  Życzenia ode mnie dla  wszystkich na ten 
Nowy 2019 Rok : 

Pozdrawiam serdecznie -Mięta

niedziela, 30 grudnia 2018

214. Chusta -szydełko tunezyjskie

Witam :)
  W ramach  siedemnastej lekcji z cyklu : Szydełko tunezyjskie dla początkujących, pokusiłam się o wykonanie szala, czy raczej niesymetrycznej chusty według wzoru Aklori Designs . Jednak nie obyło się bez problemów. Chociaż  nie były to trudności w wykonaniu wzoru, lecz moja słaba znajomość języka angielskiego. Pomyliłam się  przy tłumaczeniu drugiego wzoru. I tę pomyłkę zauważyłam dopiero po szóstym powtórzeniu. Błąd polega na tym, że w oryginale takie jakby rządki /paseczki układają sie na prawo, a u mnie na lewo. Nie zdążyłabym skończyć do końca grudnia, gdybym robiła od początku, więc nie  sprułam lecz do końca robiłam w ten sam sposób. Chusta ma ciepły malinowy kolor, czego na zdjęciach w żaden sposób nie udało mi się uchwycić. Zapewne częściowo to wina pogody, od ponad tygodnia nie widziałam słońca, a częściowo moja(nie znam się na pożyczonym aparacie ) Nie zdążyłam pożądnie jej zblokować.
Wygląda  tak : (kolor za jasny)
 
(kolor za ciemny)
 
Jednak wzór bardzo mi się podoba i może, zrobię ją jeszcze raz.

Jutro żegnamy obecny rok.  Jak ten czas leci....

Pozdrawiam serdecznie-Mięta




niedziela, 23 grudnia 2018

213. Świątecznie... i dopisek.

Witam :)

    Uwaga, chwalę się :) 

Kilka dni temu dostałam przesyłkę :) Przesyłka ta, to niespodzianka od Splocika. Jakiś czas temu Splocik zapowiadała, że z okazji 
13-nastych urodzin swego bloga ma przygotowane niespodzianki dla chętnych, a ja wtedy chętna byłam. Jednak czasu od tamtego wpisu trochę już minęło, to się mi zupełnie o tym zapomniało. Więc naprawdę się zdziwiłam, na dodatek że listonosz przyniósł mi list osobiście, zazwyczaj nie sprawdza czy się jest, tylko awizo zostawia . 
Takie cudności były w środku :
 
 Jeszcze było coś słodkiego, ale do zdjęcia nie dotrwało :)
Dopisek:
Okazało się,że niespodzianka od Splocika była również podziękowaniem za udział w hafciarskiej zabawie" Hafty i przysłowia". Okazało się,że karteczka o tym informująca zawieruszyła się wśrodku kremowej kanwy.Tak to czasem bywa jak się ma haos dookoła siebie ;)
Czyli moja niespodzianka była połaczeniem dwóch.
**
Cały tydzień rozgardiasz przedświąteczny, teraz mam troszkę czasu by życzenia napisać dla wszystkich tu zaglądających:


Wszystkiego czego życzę w jednym miejscu nie wyliczę, 
więc podaję pierwszy z kraja, by Wam żyło się jak w raju. 
By w wigilię u rodzinki wszyscy mieli fajne minki.
 By przy stole chciał zagościć pakiet zdrowia i miłości 
i u wszystkich był tak mocny by pozostał całoroczny. 

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

czwartek, 13 grudnia 2018

212. Hafty i przysłowia - na rok 2019.

Witam :)

  Wczoraj Splocik ogłosiła, że już od 01.01.2019r. rusza druga seria "Hafty i przysłowia".
Ja się już zapisałam :)
To banerek:
Banerek będzie też umieszczony na pasku bocznym.
Pozdrawiam serdecznie-Mięta

środa, 5 grudnia 2018

211. Szydełkowe sakiewki

Witam:)

    Zawsze chciałam dla dzieci zrobić kalendarz adwentowy. I jakoś zawsze przypominałam sobie o tym za późno. W tym roku na stronie DIY -zrób to sam  na początku listopada  zostało zamieszczone wyzwanie z Cyklicznego Szydełka-adwentowe sakiewki. Pomyślałam-" czasu sporo może zdążę" i mimo,że moje dzieci już chyba za duże na takie kalendarze, to słodycze a przede wszystkim -czekoladę uwielbiają :) Zrobiłam tylko jeden,więc syn stwierdził, że zadowoli się odpowiednio dużą czekoladą ;)
Woreczki -sakieweczki , jest ich 24 sztuki:
 Tu ponumerowane  
A takie bez ładu i składu wiszą sobie na złotych gałązkach ;)
 
Moje woreczki-sakieweczki zgłaszam do 

i banerek :)
 

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

środa, 28 listopada 2018

210. Zimowy zajączek-początek .Dodatek - Część pierwsza gotowa.

Witam:)

 Czekając na nową edycję zabawy u  Splocika, zamiast kończyć co mam rozgrzebane, to zaczęłam nastepną pracę. Cóż zrobić jak się nie mogłam opszeć takiemu spojrzeniu 😝
Zapisałam sie na SAL.
Na stronie DIY-Zrób to sam , 22 listopada rozpoczął się cykl- 
HAFT: SAL - zajączek cz.1/3
       Pierwszych 10 osób otrzymało od sponsora Firmy Coricamo zestawy do haftu. 
Ponieważ ja byłam sporo dalej w kolejce, to zastaw otrzymałam dzięki uprzejmości Tereski, która ów Sal prowadzi. Całą pierwszą część zamieściła również u siebie na blogu.  
Ja na razie mam tyle: 

 
Pozdrawiam serdecznie-Mięta

*****
Dzisiaj mamy już czwarty grudzień. Przygotowania do Świąt już rozpoczęte?

Pomyślałam, że nie będę dwa razy dodawała fotek do żabki na stronie SAl-a i pisała nowej notatki dotyczącej pierwszej części zajaczka, tylko zrobię tutaj dopisek:) 

Tak wyglądały kolejne etapy mojego zajączka: 

  



  Trochę zdjęcie niewyraźne, niestety od dwóch dni pada ciągle u mnie deszcz :( Zdecydowanie wolałam już ten mróz co był wcześniej.

  Teraz czekam na część drugą.To będzie trudniejsze zadanie. Nigdy nie wyszywałam koralikami, zobaczymy jak to będzie.Trzymajcie kciuki.

Pozdrawiam serdecznie-Mięta


Ps. Znacie sprawdzony przepis na pierniczki? Przydałby mi się:)




piątek, 23 listopada 2018

209. "Hafty i przysłowia"-Listopadowe ostatnie zadanie.

Witam:)

   Wszystko co ma swój początek ma też i koniec. Listopadowe zadanie z cyklu "Hafty i przysłowia" jest ostatnim, dwunastym zadaniem w zabawie u Splocika . Do wyboru jak zawsze były dwa przysłowia:

1. Uprzejmość jest cennym kluczem, który otwiera wszystkie drzwi.
2. Nie taki diabeł straszny, jak go malują

Jako ścieg dodatkowy,miałyśmy do wyboru dwa dowolne ściegi do tej pory poznane.

  Ja wybrałam przysłowie pierwsze.Dla mnie uprzejmość zawiera w sobie również życzliwość i grzeczność. Jakoś mam wrażenie, że cierpimy na jej deficyt ostatnimi czasy. Ponieważ jest to skarb specjalnego rodzaju, którego zdobycie dla niektórych jest nie lada sztuką. Więc potrzebny jest klucz....złoty klucz.Później trzeba poszukać odpowiednich drzwi we własnym sercu :)

 

Dodatkowe ściegi to : ścieg za igłą(stebnówka) i ścieg zakopiański. 
***
   Bardzo się cieszę,że mogłam brać udział w tej zabawie. Z niecierpliwością czekałam na hafty innych uczestniczek. Poznałam kilka nowych przysłów i odwiedziłam nowe blogi.Bardzo dziękuję Splocikowi za całą pracę w zorganizowanie tej zabawy :)

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

wtorek, 20 listopada 2018

208. Zimno...buro i ponuro

Witam :)

   Wczoraj od rana byłam w centrum. Miałam parę spraw do załatwienia, a to wymagało jazdy autobusami i tramwajami w te i z powrotem. Pogoda była prawdziwie listopadowa, buro i ponuro.  Na dodatek padał deszcz ze śniegiem i wiało. Przez cały dzień nawet promyczka słońca nie było. Dobrze, że się ubrałam odpowiednio w ciepły płaszczyk i nowo zrobioną chustę. Chusta jest wprawdzie szara, jednak nie jest ponura :) Wykonałam ją z włóczki z odzysku. Sprułam za mały sweter. Ponieważ włóczka zawiera 45% wełny,w tym po 8 % angory i 8% kaszmiru. Zdała wczoraj test, jest całkiem ciepła. Wygląda tak: 


 do chusty wykorzystałam ten wzór:

 Czapeczkę też mam z tej samej włóczki. Zupełnie gładką 
 Chustę zgłaszam do wyzwania DIY-zrób to sam.
Nr 52, Cykliczne szydełko-Trójkątna chusta 
i banerek 
 

Pozdrawiam serdecznie-Mięta :)


wtorek, 13 listopada 2018

207. Fotograficzny alfabet-Ż

Witam:)
W zeszłym tygodniu uczestniczki zabawy u Czarnej damy  polowały z aparatem na obiekty zaczynajace sie na "Ż". Niestety była to juz ostatnia literka.Teraz czekamy tylko na końcowe podsumowanie.
Takie były moje zdjęcia:
żarówka-
 
żelki -

 
żwir-

 
żaba- 
   Niestety nie trafiłam w żadne zdjecie organizatorki. Jak to bywa raz na wozie, raz pod wozem:)
Mimo, że nie brałam udziału od samego poczatku zabawy to świetnie się bawiłam chodząc po okolicy i polujac na odpowiednie obiekty.Ciekawa jestem czy Lidzia wymyśli nową zabawę.
Pozdrawiam serdecznie-Mięta :)

czwartek, 25 października 2018

206. Worek z myszką.

Witam :)

   W lipcu wyhaftowałam małą myszkę ,o tę tutaj . Była wyszywana na takiej luźnej tkaninie do wypruwania. Pod spodem było zupełnie co innego.Chciałam dziś pokazać całość.  Mimo,że już kilka dzi póżniej szycie było skończone, to jakoś nie było mi po drodze ze zdjęciami :/  
Tak szycie, bowiem myszka trafiła na worek do noszenia na plecach.Takie modne w tym roku latem były.Córka też chciała, ale inny niż koleżanek ze sklepu. Więc uszyłam. Wygląda tak:
 

  Myszka nie wygląda tak ładnie jak na białym tle.Zupełnie nie widać konturów. Mogłam wyszyć na granatowej kanwie i jakoś wszyć w ten dżins. No cóż, na błędach się człowiek uczy. Córce się podoba, a to najważniejsze :)

***
  Chcę też wrócić do szycia. Poprzypominać sobie to co kiedyś umiałam, albo tak mi się wydawało;)
Ten worek zgłaszam do lekcji szycia u Reni ,gdzie tematem był tunelik na sznurek .
 Niestety nie mam zdjęcia z momentu szycia.

 Choć to już 18 lekcja, mam zamiar wcześniejsze lekcje powoli też odrobić ;) 
Uszyłam jakiś czas temu dla siostry siatkę zakupową,ale gdzies mi zdjecie wcięło:(

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

piątek, 19 października 2018

205. Hafty i przysłowia na październik + szydełko tunezyjskie

Witam:)

 W 11 części haftowanych przysłów u Splocika takie były propozycje:
1. W październiku, gdy liść z drzewa niesporo opada, późną to wiosnę zapowiada. 
2.W krótkie dzionki października wszystko z pola, z sadu znika.
Ściegiem dodatkowym był sznureczek.
Ja wybrałam przysłowie drugie.
                                      Taki sobie ptaszek nieduży,przysiadł na gałązce i rozgląda się wokoło czy coś do zjedzenia znajdzie,coś migiem wszystko  z krzewów i drzew poznikało.
Sznureczkiem wyszyłam cieńsze gałązki.
Niżej powiększenie:

 ***
W nauce splotów szydełkiem tunezyjskim mamy już 16 lekcji za nami. Tematem ostatniej lekcji był wzorek zwany- Full Stitch (oczka pełne).Zadnie wybrała Beva, znalazła również wiele inspiracji :)

Chciałam zrobić szal lub komin,jednak nie miałam odpowiedniej ilości włóczki.Więc jest tylko czapka.
 Tak wyglądają oczka w zbliżeniu:
 


To tyle na dziś,pozdrawiam serdecznie-Mięta :)

PS.Dopisek. 
Czapka została zrobiona dla mojej córki. Czyli mogę chyba ją podpiąć jako prezent? Zgłaszam u Reni w Handmade Świętuje Cały Rok.
 
Miłego weekendu-Mięta

wtorek, 16 października 2018

204. Totograficzny alfabet - T

Witam:)

   W zeszłym tygodniu u Czarnej Damy królowała literka -T.

Takie były moje propozycje:
 fauna/flora-trawa
 
do jedzenia-tymianek 

na dworze-trzepak

 w domu-telewizor. To zdjęcie jest fatalne:(


Trafiłam w jedno zdjęcie organizatorki .

Tylko tyle tym razem.
Pozdrawiam -Mięta

wtorek, 9 października 2018

203. Fotograficzny alfabet-Ś

Witam:)

   W zbawie fotograficznej u Czarnej Damy  w zeszłym tygodniu królowała literka-Ś. 
Przypadkiem (twierdzę, że w tej zabawie rządzi przypadek)  udało  mi się trafić na samą górę punktacji . Takie były moje zdjęcia:
Fauna/flora-świnka, do jedzenia-śmietana, w domu-śrubokręt, na dworze-śmietnik. Miałam trzy trafienia w zdjęcia organizatorki :)




 
W tym tygodniu szukamy obiektów do zdjeć na literkę-T .

Pozdrawiam serdecznie-Mięta .

poniedziałek, 1 października 2018

202. Doodle -bazgroły

Witam:)

Jakiś czas temu, jeszcze we wrześniu, buszując w internecie trafiłam na ciekawe wyzwanie 
u  hubki 38 .
  Lubię kolorowanki więc pomyślałam,że spróbuję. Choć doodle to nie są zwykłe kolorowanki. 
Narysowałam sobie  liść kasztanowca. Mój syn twierdzi, że wygląda jak marihuany :/
No trudno, dawno nie używałam ołówka ... (fotka ciemna, robiona wieczorem przy sztucznym świetle)
 
A potem go zdoodlowałam i wygląda teraz tak :
 
   Jednak by mieć u Hubki vip'a z wyzwania(cokolwiek ten vip znaczy)to trzeba było zrobić kartkę. Nie robię kartek, zrobiłam raz jako dodatek do wędrującej ksiażki, o której zupełnie zapomniałam swojego czasu wspomnieć. Więc nie mam żadnych przydatnych urządzeń do wycinania, czy bigowania, czy co tam jeszcze jest potrzebne by karteczki były ładne. Użyłam co miałam, kolorowe papiery, zwykłe nożyczki, klej i cienkopisy.
I powstała taka karteczka:  
Prosze pamiętać, że te rysunki są odręczne.Więc nic dziwnego jeśli sa krzywe.

Wyzwanie trwa do 7.10.2018 -jest jeszcze kilka dni czasu, można dołączyć:)

Ps. Na zdjęciach jest adres mojego bloga. Nauczyłam się umieszczać napis na fotkach dzięki Splocikowi, której bardzo dziękuję za poświecony czas :*

Pozdrawiam serdecznie-Mięta

201. Fotograficzny alfabet - S

Witam:)

Tym razem  w zabawie fotograficznej u Czarnej Damy wyjątkowo miałyśmy czas aż dwa tygodnie, by wykonać zdjęcią  na literkę S. 
Ja zrobiłam takie:
Fauna/flora-surykatka. Lubię te zwierzątka od czasu oglądania bajek, gdy mój syn był malutki-"Timon i Pumba". 

Do jedzenia-sardynki.  Miałam w lodówce:)

 
W domu-serwetki. Moje własne prace,więc czemu nie? Prosto z prania,ciut wygniecone.
 
Na dworze-schody. To nieodzowny element architektoniczny. Schody są wszędzie więc i umnie też.
 

Teraz szukamy pomysłów na  -Ś.
Pozdrawiam serdecznie-Mięta